Kotlecik örökbefogadása
Férfi · Felnőtt · 4 évek
Fordítás hamarosan.
He’s currently staying in a foster home. Kotlecik is looking for a loving forever home! ❤️ He ended up with us straight from the streets— he was a free-roaming cat. He was brought to the shelter in a dire condition: badly bitten by other cats, with festering, extensive wounds. We managed to heal his body, but his soul needed time—he was so stressed that he kept catching one cold after another. He spent all his time at our hospital, with limited mobility, which caused our little Pulpecik to gain a bit of weight. The medications also made him irritable, so he tended to be wary of people. But this guy won over our vet’s heart! ❤️ She fought fiercely for him, knowing that the stress at the shelter was preventing him from fully recovering. She found him a foster home, where Kotlecik began to heal and thrive. Now he’s slowly losing those extra pounds—we even joke that he’s on a “weight-loss program”! Our little bear loves lounging around on the couch. Whenever someone sits down next to him and starts petting him on the head, under his chin, along his back, or on his tummy—he kicks into high gear with a loud purr and reaches seventh heaven. In the evenings, he transforms into a little scout: he runs around and plays with the other cats. At his foster home, he immediately hit it off great with the residents! If reading this made your heart beat a little faster—fill out the adoption application! We’ll definitely give you a call. 😻
Olvasd el az eredetit (pl)
Aktualnie przebywa w domu tymczasowym. Kotlecik szuka kochającego domu! ❤️Trafił do nas prosto z działek – był kotem wolnożyjącym. Do schroniska przywieziono go w dramatycznym stanie: dotkliwie pogryziony przez inne koty, z ropiejącymi, rozległymi ranami. Wyleczyliśmy jego ciało, ale dusza potrzebowała czasu – był tak zestresowany, że łapał jedno przeziębienie za drugim. Cały czas spędzał w naszym szpitalu, z ograniczonym ruchem, co sprawiło, że nasz Pulpecik trochę przytył. Leki dodatkowo go rozdrażniły, przez co bywał nieufny wobec ludzi. Ale chłopak skradł serce naszej wetki! ❤️ Walczyła o niego zawzięcie, wiedząc, że stres w schronisku blokuje pełne wyleczenie. Znalazła mu dom tymczasowy, gdzie Kotlecik doszedł do siebie. Teraz powoli traci zbędne kilogramy – śmiejemy się, że jest na „turnusie odchudzającym”! Nasz misiaczek uwielbia wylegiwać się na kanapie. Gdy ktoś usiądzie obok i zacznie go głaskać po głowie, pod bródką, plecach czy brzuszku – uruchamia głośną mruczałkę i trafia do siódmego nieba. Wieczorami zmienia się w harcerza: biega i bawi z innymi kotami. W domu tymczasowym od razu złapał super flow z rezydentami! Jeśli czytając to, serduszko zabiło Ci mocniej – wypełnij ankietę adopcyjną! Na pewno zadzwonimy. 😻
Megjelent 2 héttel ezelőtt



