Absynthia adopteren
Kruisbried · Vrouwelijk · Volwassen · 6 jaren
Een vriendelijke fee genaamd Absyncik zoekt een vriendelijke geest. Op een dag kwamen drie kleine zusters bij het Krakow dierenasiel aan. Drie dunne bollen van pluim. Hun moeder werd meegevoerd door de wervelwind van een grote stad en keerde niet terug van de laatste jacht, en de hongerige meisjes wachtten en wachtten, huilde, leed en riep. Tot ze een wezen met grote handen hoorde. Zo groot dat ze de hele kluwen konden vasthouden. Vanaf dat moment ging het beter. Eerst een groot lawaai huis waar ze voeden en behandelen, dan een kleiner, warmer huis met meer van die goede grote handen. Het bleek dat zo'n hand veel meer gebruiken heeft: niet alleen redden levens, maar ook strelen, knuffelen en vermaken. In het kleinere huis zijn andere kitten, mooie vrienden! En er zijn zelfs superballen, speelgoedbeestjes, veerkastjes die je onder het bed kunt jagen, oorbellen, lepels, hoofdtelefoons... Ja, het is een geweldig thuis, het mist alleen nog die magische persoon die voor altijd blijft. Iemand zoals jij. Absyncik is een vrolijke, zes maanden oude tabby. Als kitten was ze het zwakste van de drie, de kleinste, nu is ze een echte gezondheidsspectacel. Ze houdt van katten en mensen. Aanvankelijk kan ze vrijwillig zijn, maar met een beetje geduld zal ze snel op je schoot warm worden. Een zusje is al haar eigen familie gevonden, ze is gevestigd, de andere zoekt nog steeds een huis, dus als je twee kitten wilt adopteren (en twee is een speciaal gelukkig nummer voor kittens), vraag dan naar Sweet Gin. Absyncik weegt twee kilogram, maar eet enthousiast en zonder klagen, dus dat verandert snel. Haar ogen zijn gezond en op hun plek, de FIV/FELV tests zijn negatief, ze is gevacceerd, ontwormd, gesteriliseerd, gemicrochipt en lief. Als je wilt, zal ze je goede fee zijn en jullie zorgen voor elkaar. *Onze liefde voor kitten kent geen grenzen, daarom doen we adopties in Polen en over de hele wereld.
Origineel lezen (pl)
Dobra wróżka Absyncik poszukuje przyjaznego ducha Pewnego dnia do krakowskiego schroniska trafiły trzy siostrzyczki. Trzy wątłe kule puchu. Mamę wciągnął wir wielkiego miasta, nie wróciła z ostatniego polowania, a głodne dziewuszki czekały i czekały, płakały, cierpiały, wołały. Aż usłyszała istota z dużymi rękami. Tak dużymi, że zmieściło się w nich całe rodzeństwo. Od tego czasu było coraz lepiej. Najpierw wielki hałaśliwy dom, w którym karmią i leczą, potem mniejszy, cieplejszy, z większą ilością tych dobrych dużych rąk. Okazało się, że takie ręce mają więcej zastosowań: nie tylko ratują życie, ale głaszczą, tulą zabawiają. W mniejszym domu są inne kociaki, fajni kumple! I są jeszcze super piłeczki, pluszaki, sprężynki, które można zagonić pod łóżko, kolczyki, łyżeczki, słuchawki… Tak, to fajny dom, brakuje w nim tylko takiego magicznego człowieka, który zostanie na zawsze. Takiego jak Ty. Absyncik jest radosnym, półrocznym łaciakiem. Jako maluch najsłabsza z całej trójki, najdrobniejsza, dziś istny okaz zdrowia. Lubi kotki i ludzi. Z początku bywa nieśmiała, ale przy odrobinie cierpliwości prędko rozmruczy się na Twoich kolanach. Jedna siostrzyczka znalazła już własną rodzinę, już się ustatkowała, druga wciąż szuka domku, więc jeśli planujesz adoptować dwa maluchy (a dwójka to dla kociaków wyjątkowo szczęśliwa liczba), zapytaj o Słodką Gin. Absyncik waży dwa kilo, ale zajada chętnie i bez marudzenia, więc to się szybko zmieni. Oczka są sprawne i na miejscu, testy fiv/felv ujemne, jest zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana, zachipowana i milutka. Jeśli zechcesz, zostanie Twoją dobrą wróżką i zaopiekujecie się sobą nawzajem. *Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i za granicą.
Gratis account — 10 contacten inbegrepen
Gelist vorige maand






