Chilli (FIV+) adopteren
Kruisbried · Vrouwelijk
Vertaling volgt binnenkort.
To dosłownie adopcja ratująca życie. 🆘 Ona tutaj nie ma żadnych perspektyw na otworzenie się i korzystanie z życia!!! Ktoś MUSI ją wyciągnąć i przepracować w domku. 🥺 Chilli nie zawoła o pomoc bo jedyne co usłyszysz z jej klatki to trzęsienie portkami ze strachu. 😰 Nie zawalczy o siebie i nie poprosi o uwagę – bo dotyku boi się jakby parzył… Trafiła do schroniska jako dorastająca dzika kotka, z ulicy, w ciężkim czasie, po którym nastała zima stulecia – i tak już została. 🥺 Przelękniona, zestresowana, uciekająca i prychająca… Tak można opisać Chilli, gdy przychodzi ktoś obcy i chce kontaktu. 😓 Tutaj nie ma co ukrywać: ona bardzo się boi! Atmosfera schroniska absolutnie NIE pomaga. Chilli pracowała z behawiorystką, która przychodziła do niej oraz do jej brata, potestować cóż może z nich “wyjść”… 🔍🧐 …i naprawdę się zszokowaliśmy. Powolutku, małymi kroczkami robiły postępy w kierunku człowieka. 😲 Poprzez żołądek do serca, z elementem zabawy – kociaki pokazały nam, że drzemie w nich potencjał. 🥺💎 Jednak jego odblokowanie przyjdzie dopiero po zabraniu do DOMU – spokojnego, cierpliwego, bez małych dzieci – stawiającego przede wszystkim na kontynuację socjalizacji, pracę i bezpieczeństwo. ⚠️ Koniecznie osoba doświadczona w opiece nad kotami, najlepiej właśnie lękowymi (nie jako pierwszy kot) i z pełną świadomością stanu psychicznego kotka. WIERZYMY, ŻE JEST SZANSA. 🥺🤞 Jeśli się mylimy, jeśli jej nie ma – Chilli zostanie w schronisku i ogromnym strachu na dożywocie.
Gelist 4 maanden geleden






