Sony adopteren
Kruisbried · Mannelijk · Kittje · 3 maanden
Een 2,5 maanden oude kampert voor mobiliteit en zoekt nu eindelijk een thuis. Hij was een landkat. Nu heet hij "boer". Hij werd gebracht door een voederder voor sterilisatie, waardoor wij moesten betalen als de Pionkowskie Vereniging voor Dierenzorg. In het ziekenhuis bleek dat hij gewond was. Hij heeft een oude breuk en heeft operatie nodig. Hoewel we verklaarden dat we alles zouden doen om de kosten te helpen, kon helaas niemand zich na de operatie van hem bekommeren, dus werd hij veroordeeld tot de dood. Na een telefoongesprek met de dierenarts brak mijn hart in tweeën en maakten we een beslissing voordat logica ook maar twijfel had. Met veel moeite betaalden we tests, onderzoeken, een ingewikkelde orthopedische operatie, verschillende dagen op de afdeling, castratie en preventie, verschillende controle-ronde-afbeeldingen en dankzij de gastvrijheid en grote toewijding van Kitty Franek en haar zoon Daniel, namen we hem op tot hij herstelde. Gisteren, na de laatste controle-ronde-afbeelding, verliet Sony eindelijk zijn gevangenis en kan genieten van goede gezondheid en een vol leven. Hij is een geweldig, klein, luid miauwend knuffeltje dat zijn plek vindt in elke huishouding. Hij kan makkelijk het eerste katje in de familie zijn of bij een andere kat of zelfs een hond komen. Hij is netjes, op de vloer getraind, gevacineerd, ongediertebestreden en gesteriliseerd. De testen op FIV/FELV zijn negatief. We zoeken alleen een permanent thuis voor hem. Als je hem niet alleen een plek in je huis wilt geven, maar ook in je hart, wachten we op je in Pionki bij Radom. Misschien wil je een blik met voedzaam, goed eten voor Sony kopen, je kunt het hieronder bestellen zonder overbodige formaliteiten en zonder verzendkosten. We hebben jou nodig. Deel en kocht ten minste een klein blikje katenvoer zodat we verder kunnen redden zonder stress.
Origineel lezen (pl)
🐈⬛2,5 MIESIĄCA WALKI O SPRAWNOŚĆ SONEGO I W KOŃCU SZUKAMY To był wiejski Kot. Teraz to się nazywa, farmerski''🙊🙈🙉 Przywieziony przez karmicielkę na kastrację za którą mieliśmy zapłacić jako Pionkowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. W lecznicy okazało się, że jest po wypadku. Ma stare złamanie i potrzebuje operacji. Mimo, że zadeklarowaliśmy, że zrobimy wszystko, żeby pomóc w kosztach niestety nie miał kto zająć się Nim po operacji więc lekką decyzją został skazany na śmierć. Po telefonie od weterynarza moje serce pękło na pół i podjęło decyzję zanim rozum zaczął mieć jakiekolwiek wątpliwości. Z ogromnym trudem opłaciliśmy testy, badania, skomplikowaną operację ortopedyczną, kilkanaście dób szpitalnych, kastrację i profilaktykę, kilka kontrolnych zdjęć RTG oraz dzięki uprzejmości i ogromnemu poświęceniu Kitty Franek i Jej syna Daniela klatkowaliśmy aż doszedł do zdrowia. Wczoraj po ostatnim kontrolnym prześwietleniu Sony ku ogromnej radości w końcu wyszedł ze swojego więzienia i może cieszyć się dobrym zdrowiem i pełnią życia. To cudowny, miziasty, głośno mruczący pieszczoch który odnajdzie się w każdym Domu. Bez żadnego problemu może być pierwszym Kotem w Rodzinie albo dołączyć do innego Kota a nawet Psa. Jest czyściutki, kuwetkowy, zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Testy Fiv/Felv ujemne. Szukamy dla Niego Domu wyłącznie niewychodzącego. Jeśli chciałbyś mu oddać miejsce nie tylko w swoim Domu ale i sercu czekamy w Pionkach koło Radomia. A może zechcesz kupić dla Sonego puszeczkę pełnowartościowej, dobrej karmy to z podanego linku 👇👇 można zamówić bez zbędnych formalności i bez kosztów wysyłki❤️🩹 Potrzebujemy Was. Udostępnij i kup chociaż maleńką kocią puszkę żebyśmy mogli bez stresu ratować dalej🙏
Gelist 3 maanden geleden






