WIESIOŁEK adopteren
Kruisbried · Mannelijk · Jong · 3 jaren
Leeftijd: 2023 WIESIOŁEK is een prachtige witte en rode mannelijke kat. Hij kwam bij ons met verwondingen aan zijn buik, extreem bang. Hij had angst voor menselijke handen en bleef verstijfd, verlamd. Onze harten braken... hoe kan iemand een levend, gevoelend wezen pijn doen...? Paniek was zichtbaar in zijn ogen. Toch vertrouwde WIESIOŁEK niet dat mensen alleen maar onheil konden brengen. Na een kort tijdje ontspande hij zich, dankzij lekkernijen en een zachte, rustige aanwezigheid. Toen hij veilig voelde, begon hij zich te laten aaien. Zijn gegrom echo's door de kooi, en hij drukt zijn kop tegen de voorhoofd van de persoon. WIESIOŁEK laat zijn echte, gegrommende gezicht zien – speelgoed interesseert hem niet, de aanwezigheid van een mens is het belangrijkste voor hem. Door de tralies wordt WIESIOŁEK erg levendig bij het zien van kittens, dan spreekt hij veel en loopt hij naar zijn katvriend om deze met zijn pootje aan te raken. Wij denken dat hij goed met een vriendelijke katvriend zou kunnen opschieten. WIESIOŁEK heeft al ervaring gehad met straatleven, onvoorspelbaar, vol angst en pijn... wij zoeken iemand die hem nooit weer zal verlaten. Wij dromen van handen die zijn vacht zachtjes strelen in plaats van pijn te veroorzaken. Wij dromen van een rustige, thuiskomende omgeving in plaats van onder auto's schuilen... zul jij hem opnieuw laten zien wat liefde is?
Origineel lezen (pl)
Rok urodzenia: 2023 Wiesiołek to piękny biało-rudy kocur. Trafił do nas pobity z obrażeniami brzuszka, ogromnie przerażony. Bał się dłoni człowieka i zastygał, sparaliżowany. Nam pękało serce… bo jak tak można skrzywdzić żywe, czujące stworzenie…? W jego oczach malowała się panika. Wiesiołek nie stracił jednak wiary, że z rąk człowieka płynie tylko zło i ból. Po krótkim czasie otworzył się, przy pomocy smakołyków i czułej, cichej obecności. Gdy poczuł, że jest bezpieczny, zaczął nadstawiać się do głaskania Jego mruczenie odbija się echem po klatce, a swoją główkę wtula w czoło człowieka. Wiesiołek pokazuje swoje prawdziwe, mruczące oblicze nie interesują go zabawki, to obecność człowieka jest dla niego najważniejsza Przez kraty Wiesiołek bardzo ożywia się na widok kotków, rozgaduje się wtedy i podchodzi zaczepić kociego towarzysza łapką. Myślimy, że ma duże szanse na dogadanie się z przyjaznym, kocim towarzyszem. Wiesiołek zaznał już życia na ulicy, nieprzewidywalnego, pełnego lęku i bólu… szukamy dla niego kogoś, kto już nigdy go nie opuści marzymy o dłoniach, które będą czule głaskać jego futerko zamiast zadawać ból. Marzymy o spokojnym, domowym środowisku zamiast chowania się pod autami… czy to Ty pokażesz mu na nowo, czym jest miłość?
Gelist 3 maanden geleden






