Adopter Onyx
Kryssbrett · Hann · Voksen · 4 år
Onyx, a dog born in October 2022. Onyx is a poor, frightened shelter dog after transitions. This is another dog that arrived at our shelter with a not-so-great bag of bad experiences, likely from human hands. Although he arrived in pretty good condition and seemed to have had a previous owner who cared for him, we don't know why Onyx suddenly found himself on the street. From the start of his stay with us, Dog chowed down in a shed and at all costs avoided contact with humans. He showed no aggression, but would tremble in fear whenever he saw us. Unfortunately, walking on a leash is completely foreign to him, and he has no idea what it's about. It did manage to get Onyx on our hands, although he didn't feel comfortable with it. After all, with his weight, that's more of a temporary solution, and not everyone could lift him like that. Onyx quickly got into the swing of things among other dogs at the run and began to take care of his business. He reacted quite well to his littermates, but mainly didn't pay them any attention. He just watched to make sure no one approached him from whom he preferred to maintain a distance. Therefore, taking him out of the run proved much harder than bringing him in. Once that was accomplished, of course, he immediately returned to his shed where he feels the safest. He's hardly ever seen there, especially since Onyx sits as quietly as a mouse and doesn't bark at all. He would greatly benefit from a home where he could settle in quietly and over time shed his fear until he eventually forgot about the past traumas. Could someone give him the home he so desperately needs? Onyx is neutered, de-clawed, vaccinated, and spayed.
Les original (pl)
Onyx, pies urodzony w październiku 2022r. Onyx jest biednym, wystraszonym psiakiem po przejściach. To już kolejny pies który przyjechał do nas z niezłym bagażem złych doświadczeń, których zapewne doznał z rąk człowieka. Wprawdzie przybył do nas w dosyć dobrej kondycji i wydawało się że miał wcześniej właściciela który o niego dbał, ale nie wiadomo dlaczego Onyx znalazł się nagle na ulicy. Od początku jego pobytu u nas psiak chował się w budzie i za wszelką cenę unikał kontaktu z człowiekiem. Nie przejawiał żadnej agresji, tylko trząsł się ze strachu gdy tylko nas widział. Niestety chodzenie na smyczy to dla niego coś zupełnie obcego i zupełnie nie wie o co w tym chodzi. Udało się nam jednak przenieść Onyxa na rękach, chociaż nie czuł się z tym komfortowo. Zresztą przy jego wadze to raczej doraźne rozwiązanie i nie każdy dałby radę go tak podnieść. Onyx dosyć szybko rozkręcił się na wybiegu wśród innych psów i zaczął się zajmować swoimi sprawami. Całkiem dobrze zareagował na swoich pobratymców, ale głównie nie zwracał na nich uwagi. Patrzył tylko czy nie zbliża się do niego człowiek od którego wolał jednak utrzymywać dystans. Dlatego też zabranie go z wybiegu okazało się dużo trudniejsze niż przyprowadzenie go. Gdy się to udało oczywiście od razu wrócił do swojej budy gdzie czuje się najbezpieczniej. W ogóle go tam nie widać zwłaszcza że Onyx siedzi cicho jak myszka i w ogóle nie szczeka. Jemu bardzo przydałby się domek gdzie w ciszy i spokoju dochodziłby do siebie i z czasem pozbyłby się pancerza strachu aż w końcu zapomniałby o zajściach z przeszłości. Czy ktoś da mu domek którego tak potrzebuje? Onyx jest odrobaczony, odpchlony, zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany.
Gratis konto — 10 kontakter inkludert
Listet for 3 døgn siden






