Adoptuj Ayuso
Męskie · Seniory · 11 lata
Ayuso pojawił się razem ze swoją siostrą Teófilą błąkając się po ulicach Segovii. Otrzymaliśmy kilka wezwań informujących nas o ich obecności wczesnym porankiem, ale nie znaleźliśmy ich dość późno po południu. Przez cały dzień chodzili pod słońcem, a był to naprawdę ciepły dzień. Gdy zobaczyliśmy ich leżące w ogrodzie w cieniu, mogliśmy zauważyć, jak zmęczone, głodne i pragnące były. Znowu jedna ofiara bezczynności i niesprawiedliwości ludzi, którzy mają Mastiffy jako zwierzęta gospodarskie lub hodowlane, i którzy zupełnie się nie martwią, jeśli nie wracają do domu. Potrzebujemy działań oficjalnych względem tych ludzi, aby zapobiec codziennemu rzucaniu tych zwierząt. Gdy przyprowadziliśmy Ayusosa do naszego schroniska, zauważyliśmy, że miał bardzo źle oczy, prawie nie potrafił je otwierać, a słońce mu bolało. Przywiozliśmy go do weterynarza, a kilka dni później poddano go operacji trzeciego powieki w obu oczach. Obecnie jest bardzo poprawny i dobrze widzi. Teraz możemy zobaczyć jego piękne oczy. Ayuso to duży, surowy pies, ale bardzo miły. Lubisz grać, skakać i dawać nam pocałunki, choć w rzeczywistości są to wielkie, surowe pocałunki, ponieważ jest bardzo duży i silny, więc trudno mu kontrolować entuzjazm. Lubisz ludzi i jest bardzo posłuszny. Problem polega na tym, że nie dogaduje się z innymi psami i kotami i niewiele się z nimi kontaktuje, tylko z jego siostrą. Chcielibyśmy porozmawiać z specjalistą od zachowania zwierząt, by nas prowadzić, aby mógł mieć więcej szans i żyć bardziej szczęśliwie. Myślmy, że to możliwe, ponieważ on jest wspaniały. Byłby szczęśliwy w domu z ogródkiem, żyjąc z rodziną, która dała mu wiele miłości i uwagi. On jest bardzo wyjątkowy. Prawdziwy perrazo.
Czytaj oryginał (es)
Ayuso apareció junto a su hermana Teófila vagando por las calles de Segovia. Habíamos recibido varias llamadas dando aviso de ellos desde bien temprano en la mañana pero hasta bien entrada la tarde no los pudimos encontrar. Llevaban todo el día andando de un lado para otro bajo el sol y en realidad era un día muy caluroso así que cuando les vimos en un jardín tumbados bajo una sombra pudimos ver lo cansados, hambrientos y sediento que estaban. De nuevo, una victima más de la despreocupación e irresponsabilidad de personas que tienen mastines para fincas, ganado,..., y que si no vuelven a casa no les preocupa en absoluto. Necesitamos actuaciones oficiales con esta gente para evitar que estos animales sean abandonados a su suerte diariamente como ocurre. Cuando llegamos al albergue con Ayuso vimos que tenía muy mal los ojos, apenas podía abrirlos, le hacía daño el sol. Le bajamos al veterinario y unos días después se le operó del tercer párpado en ambos ojos. Actualmente está muy recuperado y ve perfectamente. Ahora podemos ver sus bellos ojos. Ayuso es un perro brutote pero super cariñoso, le encanta jugar, saltar y darnos besitos aunque en realidad son besazos ya que es tan grande y fuerte que le cuesta controlar su ímpetu. Le encanta la gente y es muy obediente. El problema es que no se lleva muy bien con perros y gatos y no se relaciona mucho con ellos, unicamente con su hermana. Queremos hablar con un etólogo especialista para que nos oriente y así tenga más oportunidades y vivir más feliz. Creemos que es posible conseguirlo ya que es maravilloso. Sería feliz en una casa con terreno viviendo con una famiia que le diera mucho amor y atenciones. Es muy especial. un verdadero perrazo.
Zarejestrowane 2 miesiące temu



