Adoptuj Carmen
Mieszaniec · Żynkie · Młody · 1 rok
10 sierpnia 2026 roku Straż Gminna z Czerwonaka przywiozła do naszego schroniska suczkę znalezioną przy ulicy Piaskowej w Koziegłowach. Tak zaczęła się historia Carmen, młodej suczki w typie labradora, urodzonej około 2024 roku. Carmen jest młoda, energiczna i pełna życia. Ale jej zachowanie pokazuje nam, że za tą żywiołowością mogą kryć się trudne doświadczenia i niezaspokojone potrzeby. Nie wiemy, jaka była jej przeszłość. Możemy jedynie przypuszczać, że być może zbyt wcześnie została odebrana od mamy, nie miała okazji nauczyć się psich zasad, a socjalizacja i podstawy posłuszeństwa zostały zaniedbane. Nie możemy też wykluczyć, że w jej życiu pojawiła się przemoc. Jedno wiemy na pewno: Carmen ma trudności z radzeniem sobie z emocjami, a strach potrafi przejąć nad nią kontrolę. Szczególnie wyraźnie widać to w kontakcie z mężczyznami. Carmen boi się niektórych z nich tak bardzo, że potrafi wręcz czołgać się po ziemi. Zdarza się również, że reaguje agresją lękową. To nie jest zachowanie, które można zignorować, ale też nie jest powód, by przekreślać jej szanse na dom. To sygnał, że potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna, który uszanuje jej granice, nie będzie wywierał presji i pomoże jej stopniowo budować poczucie bezpieczeństwa. A kiedy Carmen zna już człowieka i czuje się przy nim swobodnie? Wtedy poznajemy zupełnie inną stronę tej dziewczyny! To prawdziwy wulkan energii! Biega, skacze, chętnie się bawi i zaraża swoją żywiołowością. Czasami jednak emocje biorą górę i Carmen zaczyna podszczypywać. Nie zawsze potrafi zatrzymać się w odpowiednim momencie, wyciszyć i zapanować nad własnym pobudzeniem. Dlatego jej przyszły dom musi być gotowy na pracę. Spokojną, konsekwentną i opartą na pozytywnym wzmacnianiu, bez krzyku, kar i metod opartych na strachu. Czy Carmen ma szansę się zmienić? Oczywiście! Ma dopiero około dwóch lat, jest inteligentna, kocha jedzenie i chętnie podejmuje naukę. To ogromne atuty, które mogą pomóc w pracy nad jej zachowaniem. Potrzebuje jednak człowieka, który nie będzie oczekiwał natychmiastowych efektów, lecz zrozumie, że nauka spokoju i zaufania wymaga czasu. W jej przypadku warto również skorzystać ze wsparcia behawiorysty pracującego metodami bez przemocy. Jakiego domu szukamy dla Carmen? Najlepiej domu z ogrodem, bez małych dzieci, z odpowiedzialnymi opiekunami, którzy mają czas, cierpliwość i gotowość do pracy z psem o tak dużych emocjach. Ze względu na jej lęk przed mężczyznami szczególnie ważne będzie odpowiednie zapoznanie z wszystkimi domownikami i zapewnienie jej przestrzeni, w której nie będzie czuła się osaczona. Schronisko, pełne hałasów, bodźców i codziennego napięcia, nie jest dla tak wrażliwej suczki dobrym miejscem do nauki spokojnego funkcjonowania. W bezpiecznym domu, przy odpowiednio dobranym wsparciu, znacznie łatwiej będzie jej ćwiczyć nowe umiejętności i uczyć się regulowania emocji. Nie obiecujemy, że z Carmen wszystko będzie proste. Nie chcemy też udawać, że wystarczy miłość, by wszystkie trudności zniknęły. Miłość jest ważna, ale Carmen potrzebuje również wiedzy, cierpliwości, konsekwencji i mądrego prowadzenia. W zamian może zyskać szansę na życie, w którym nie będzie musiała reagować strachem, by poradzić sobie z trudną sytuacją. Na relację z człowiekiem, któremu zaufa. Na zabawę, spacery, naukę i zwyczajne, spokojne dni. Carmen szuka kogoś, kto zobaczy w niej nie tylko trudne zachowania, ale przede wszystkim młodego psa, który wciąż ma szansę nauczyć się świata na nowo. Jeśli masz doświadczenie, otwarte serce i jesteś gotowy podjąć z nią pracę, skontaktuj się z nami. Być może to właśnie Ty pomożesz Carmen rozwinąć skrzydła. Carmen czeka na człowieka, który da jej nie tylko dom, ale też szansę na lepsze jutro.
Zarejestrowane 2 miesiące temu






