Adoptuj Chaplin & Mildred
Mixed Breed Cat · Nieznane · Dorosły · 9 lata
Mieszkamy w kotu! Nie wiemy wiele o naszej przeszłości, chociaż mieszkaliśmy dotąd w mieszkaniu. Wydaje się, że nasz właściciel jest chory, został zabrany do domu opieki lub szpitala, nie wiemy dokładnie i nie pamięta niczego. Zostaliśmy odkryci, gdy zabrano go z mieszkania, było to bardzo złe - dużo zamieszania i niepokoju, co bardzo nas zaniepokoiło. Nie ułatwiliśmy pracy strażakom, gdy nas szukali i obracali każdy poduszek trzy razy. Ale w końcu poddaliśmy się i to dobrze. Jesteśmy bardzo niespokojnymi i wycofanymi futrzanymi kotami, obecnie nie stoimy na czterech łapach na ziemi, nie, raczej odkryliśmy drewniany pręt w mieszkaniu dla kotów - wysoko, gdzie nikt nie ma dostępu. Nasze jedzenie dostajemy w nocy, gdy wszystko jest cicho. Mimo to mamy nadzieję, że ktoś tam na nas trafi i da nam obydwu kolejną szansę. Mieszkanie z bezpiecznym balkonem, spokojne gospodarstwo domowe bez dzieci - moglibyśmy jeszcze połączyć się z naszym starym życiem. Może są gdzieś ludzie, którzy znają duszę kota i dają nam kolejną szansę na rozpoczęcie nowego życia, z naszymi dwulapowymi przyjaciółmi u naszego boku.
Czytaj oryginał (de)
Die Ja, es gibt es doch -" die Katze im Sack kaufen"! Bei uns beiden scheint es so zu sein, denn über unsere Vergangenheit wissen wir soviel wie nichts, wenngleich wir bis dato in einer Wohnung gelebt haben. Unser Herrchen ist wohl erkrankt, kam ins Seniorenheim oder Krankenhaus, so genau wissen wir dies nicht und er kann sich auch an nichts erinnern. Man hat uns entdeckt, als man unser Herrchen aus der seiner Wohnung abgeholt hat, ja, war ganz schlimm - sehr viel Trubel und Unruhe, was uns ganz kirre gemacht hat. Wir haben es der Feuerwehr nicht leicht gemacht, als sie nach uns suchten und jeden Polster dreimal umgedreht haben. Aber letztendlich haben wir uns geschlagen gegeben und es war auch gut so. Wir sind sehr ängstliche und zurückgezogene Samtpfoten, stehen derzeit nicht mit allen Vieren am Boden, nein, vielmehr haben wir den Holzbalken im Katzenappartement für uns entdeckt - hoch oben, wo keiner Zugriff hat. Das Futter holen wir uns des nächtens, wenn alles ruhig ist. Trotzdem hoffen wir, dass sich da draussen jemand findet, der auch uns beiden noch eine Chance gibt. Eine Wohnung mit gesichertem Balkon, ruhiger Haushalt ohne Kinder - da könnten wir schon nochmal anknüpfen an unser altes Leben. Vielleicht gibt es irgendwo im niergendwo Menschen, die die Katzenseele kennen und die uns noch eine Chance geben, einen Neuanfang zu starten, mit unseren Zweibeinern an der Seite.
Zarejestrowane 5 dni temu






