Adoptuj Grimbi
Mieszaniec · Męskie · Seniory · 9 lata
Grimbi, którego mogliśmy przedstawić w programie "Życie dla zwierząt", znalazł dom na początek i początkowo wszystko wydawało się dobrze. Teraz Grimbi wrócił do schroniska po ponad trzech tygodniach. Przyczyną było to, że był agresywny wobec istniejącej samiczki. Niestety nie było chęci do pracy nad problemem. Przed zwróceniem Grimbiego do tymczasowego opiekuna, wyjaśniono, że jest w wieku, w którym testuje granice i potrzebuje jasnych reguł i lidera. Grimbi przetestował samicy, by zobaczyć, gdzie stoi i próbował uzyskać dla siebie uprzywilejowanie. W domu tymczasowym pokazał przyjaźń i podporządkowanie wobec innych psów. Mamy nadzieję, że Grimbi znajdzie teraz właściwy "na zawsze" dom w swoim drugim podejściu. Grimbi od końca września mieszka w domu tymczasowym w okolicach Kolonii. Zaproponował się dobrze i dobrze się dogaduje z psami i kotami w rodzinie. Grimbi jest wychowany na dworze, zachowuje się dobrze w domu i chodzi poprawnie na smyczy. Jak zauważyła opiekunka, Grimbi może odbierać pewne sekwencje tonów, ale jest wychowywany na sygnały wizualne. Grimbi jest przyjazny i otwarty na znane osoby, lubi być głaskany i przytulany. Mały pies już testuje granice z innymi psami. W każdym razie zalecamy wizytę w klasach treningowych dla psów, by ustanowić dobre więzi i nauczyć się języka ciała. Grimbi można odwiedzić w domu tymczasowym po umówieniu. Grimbi został znaleziony w mieście Gyula na końcu czerwca 2017 roku z temperaturami powyżej 40 stopni, razem z dużym psem męskim, szukając cienia. Zaskoczony, gdy nagle ludzie pojawił się i złapał go. Mały chłopak nie mógł wiedzieć, że rzeczy lepiej się skończą. Okazało się w pierwszych dniach w schronisku dla zwierząt, że Grimbi jest niemy. To nie jest duży problem dla psów, ponieważ opierają się mocno na sygnałach wizualnych i wyrazach twarzy oraz nastroju człowieka.
Czytaj oryginał (de)
Grimbi, den wir in der Sendung „Tiere suchen ein Zuhause“ vorstellen durften, hatte ein Zuhause gefunden und anfangs schien alles gut zu laufen. Nun wurde Grimbi nach knapp drei Wochen zurück gegeben. Die Begründung, er wäre aggressiv gegen die vorhandene Hündin. Schade, dass die Bereitschaft an dem Problem zu arbeiten, nicht vorhanden war. Den Adoptanten wurden vor der Abgabe erläutert, dass Grimbi in einem Alter ist, wo er testet, was erlaubt und was verboten ist und dass er klare Regeln und Führung braucht. Grimbi hat gegenüber der Hündin getestet, wo er steht und versucht, Privilegien für sich zu beanspruchen. Zurück auf der Pflegestelle zeigte er sich den anderen Hunden gegenüber freundlich und unterwürfig. Wir hoffen, dass Grimbi nun im zweiten Anlauf das richtige „Für -Immer“ Zuhause findet. Grimbi lebt seit Ende September auf einer Pflegestelle im Raum Köln. Er hat sich sehr gut eingelebt und versteht sich auch gut mit den Hunden und Katzen der Familie. Grimbi ist stubenrein, benimmt sich gut im Haus und läuft ordentlich an der Leine. Wie die Pflegemama festgestellt hat, kann Grimbi einige Tonsequenzen wahrnehmen, er wird aber auf Sichtzeichen trainiert. Fremden Menschen begegnet Grimbi freundlich und offen, er liebt es gestreichelt und gekuschelt zu werden. Gegenüber anderen Hunden testet der Jungspund schon mal aus, wo er steht. Wir empfehlen in jedem Fall den Besuch einer Hundeschule, um eine gute Bindung aufzubauen und gemeinsam die Gebärdensprache zu erlernen. Gerne kann der Süße nach Absprache auf seiner Pflegestelle besucht werden. Grimbi wurde Ende Juni 2017 bei Temperaturen von über 40 Grad in der Stadt Gyula gefunden. Zusammen mit einem großen Rüden war er auf der Suche nach einem schattigen Plätzchen. Er zeigte sich erschrocken, als plötzlich Menschen auftauchten und ihn griffen. Der kleine Kerl konnte ja nicht wissen, dass nun alles besser werden sollte. Wie sich in den ersten Tagen im Tierheim herausstellte, ist Grimbi leider taub. Das ist aber für Hunde kein großes Problem, achten sie doch stark auf Sichtzeichen und Mimik ihres Menschen.
Zarejestrowane 2 miesiące temu






