Adoptuj Habana –
Mieszaniec · Żynkie
Kiedy mówimy o Shar Pei, niestety musimy także poruszać kwestię zakładow rasy. Shar Pei był kiedyś silnym, cienkim psem pracowniczym, prawdziwym "chłopakiem z natury", którego budowa ciała i sierść były idealnie dopasowane do warunków klimatycznych swojego ojczyzny, południowego Chin. Ale, jak często niestety, ten doskonale zaprojektowany pies nie był wystarczająco doskonały dla ludzi. Hodowcy krzyżowali Molosserów, by uzyskać szersze i agresywniejsze rasy, a tym samym stracili bardzo stary gatunek psa. Następnie próbowano odzyskać oryginalny kształt Shar Pei (wiemy to dziś dzięki Pugom i wielu bulldogom), ale to nie zadziałało. Zamiast tego dumne, charakterystyczne Azjatyckie psy trafiły do USA, gdzie uznano za błąd w Chinach i coś, co chętnie by odmieniono, stało się nagle pożądanym. Złożone zmarszczki, które oryginalny pies miał tylko jako szczeniak i które miały stopniowo zniknąć tworząc mały fałd czoła i szyi, stały się znakiem piękna – im więcej zmarszczek, tym więcej urody. Habana to młoda samica Shar Pei – i już teraz słabo widzi, ponieważ ma wyraźny fałd pod oczami. Mała operacja, która niedługo się rozegra, może pomóc przyjaznej, półtorejletniej (do sierpnia 2024) dziewczynce, ale jej właściciele uznali, że jest zbyt trudne lub zbyt drogie... Nikt nie wie na pewno, ponieważ jej właściciele brakowało odwagi, by zostawić swoją samice w naszych przyjaciółkach w Linares i wyjaśnić pracownikom opiekunom zwierząt, dlaczego już nie chcą Habany, ale związały ją do bramy ArcoNatura w nocy. Habana musiała zniesć długą noc horroru, jak wielu innych przed nią. Słyszała inne psy, obawiała się ataku w każdej chwili, ale wiedziała, że nie może uciec w razie potrzeby. Można jedynie sobie wyobrazić strach, jaki czuje twór w takiej sytuacji. Tym bardziej wdzięczna była Habana, gdy nasze partnerstwo uwolniło ją. Teraz spokojna dziewczyna mieszka w schronisku dla zwierząt i czeka na ludzi doświadczonego psa, którzy zapragną jej miłości. Shar Pei mają własny charakter, a należy się zapoznać z rasą, zanim podejmie się decyzję o wyborze jednego z tych Azjatów. Habana jednak może być opisana jako "początkujący Shar Pei". Choć nasza królowa zmarszczek nie jest bardzo zabawna, dobrze radzi sobie z innymi psami i czuje się komfortowo w grupie, nawet z dużą grupą. Jest przywiązana i ceni wszystkie formy uczucia i może nawet uprzejmie zaprosić do jedzenia. Z punktu widzenia zdrowia Habana była znacznie szczęśliwsza niż wiele innych zwierząt. Nie ma żadnych typowych problemów skórnych i zdrowe nerki, oczy można leczyć małą interwencją... to smutne, że trzeba wspominać to jako wyjątkową cechę u tak młodego psa. Habana chciałaby zobaczyć więcej świata, gdy w końcu będzie mogła po terapii. Aby to zrobić, potrzebuje wiarygodnych ludzi przy niej, którzy cierpliwie i spójnie spełnią potrzeby młodej samicy psa i pokażą jej, że nie jest to mebel do rzucenia, gdy nie będzie już potrzebny. Habana jest młoda i otwarta na karierę pasującą do swojej rasy – czeka na pakowanie swoich walizek, aby wkrótce dołączyć do swojej rodziny.
Czytaj oryginał (de)
Wenn wir über Shar Peis sprechen, müssen wir leider auch über Qualzucht reden. Der Shar Pei war früher ein stattlicher, schlanker Arbeitshund, ein wirklicher „Naturbursche“, dessen Körperbau und Fellstruktur genau an die klimatischen Bedingungen seiner Heimat Südchina angepasst war. Doch – wie leider so oft – war dieser perfekt gestaltete Hund dem Menschen nicht perfekt genug. Man kreuzte Molosser ein, um die Rasse breiter und aggressiver zu züchten, und so verlor sich eine sehr alte Hunderasse. Dann kamen Versuche, den Shar Pei zu alter Form zurückzuzüchten (wir kennen das heute auch vom Mops und von vielen Bulldoggen), aber das gelang nicht. Stattdessen fanden die souveränen, ausgefallenen Asiaten ihren Weg in die USA, und dort war all das, was man in China als Fehler erkannt hatte und gerne rückgängig gemacht hätte, plötzlich gewollt. Die Falten, die der Ursprungshund eigentlich nur im Welpenalter hatte und die sich im Erwachsenenalter zu einer kleinen Falte auf der Stirn und einer Halsfalte verwachsen sollten, wurde ein Schönheitsmerkmal – mehr Falten, mehr Schönheit. Habana ist eine junge Shar Pei-Hündin – und sie sieht kaum etwas, da sie schon fast rassetypisch eine Lideinstülpung hat. Eine kleine Operation, die auch bald ansteht, kann dem freundlichen eineinhalb Jahre alten (Stand 08/2024) Mädchen helfen, aber ihren Besitzern war das wohl zu viel Aufwand oder zu teuer … Man weiß es nicht genau, denn ihre Halter hatten nicht den Mut, ihre Hündin tagsüber bei unseren Freunden in Linares abzugeben und den Tierschützern zu erklären, warum sie Habana nicht mehr haben möchten, sondern banden sie stattdessen in der Nacht vor dem Tor der ArcoNatura an. Habana musste, wie viele andere vor ihr, eine lange Horrornacht durchleiden. Sie hörte die anderen Hunde, fürchtete jederzeit einen Angriff, war sich aber bewusst, dass sie im Notfall nicht flüchten kann. Man kann sich die Angst nicht ausmalen, die ein Tier in dieser Situation erlebt. Umso dankbarer war Habana, als unsere Partner sie befreiten. Nun lebt das entspannte Mädchen also im Tierheim und wartet darauf, dass sich hundeerfahrene Menschen für sie begeistern. Shar Peis haben einen eigenen Charakter, und man muss sich schon mit der Rasse auseinandersetzen, bevor man sich für einen dieser Asiaten entscheidet, Habana ist allerdings das, was man vielleicht als „Anfänger-Shar Pei“ bezeichnen könnte. Obwohl unsere Faltenqueen nicht sehr verspielt ist, kommt sie trotzdem mit anderen Hunden gut aus und fühlt sich auch im Auslauf mit dem großen Rudel wohl. Sie ist anhänglich und freut sich über Zuneigung jeder Art und kann sogar freundlich nach Keksen fragen. Auch gesundheitlich hatte Habana im Vergleich zu vielen ihrer Artgenossen viel Glück. Sie hat keine der typischen Hautprobleme und hat gesunde Nieren, ihre Augen können durch den kleinen Eingriff behandelt werden … es ist traurig, wenn man das als außergewöhnliches Merkmal bei einem so jungen Hund erwähnen muss. Habana möchte gern noch viel von der Welt sehen, wenn sie das dann nach erfolgter Therapie endlich kann. Dazu braucht sie zuverlässige Menschen an ihrer Seite, die der jungen Hündin geduldig und mit Konsequenz begegnen, und die ihr zeigen, dass sie kein Möbelstück ist, das man einfach mal auf die Straße stellt, wenn man es nicht mehr braucht. Habana ist jung und für jede rassegerechte Karriere offen – und sie freut sich darauf, ihr Köfferchen bald packen zu dürfen, um zu ihrer eigenen Familie zu ziehen.
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu




