Adoptuj Hatschi
Mieszaniec · Żynkie · Dorosły · 10 lata
Hatschi została przeniesiona do nowego domu w Oschatz 24.04.2016, życzę jej wielkiego szczęścia mała mysz! …………………………………………………………………………………………………… Nazywam się Hatschi. Jestem kobietką, zaszczepioną i urodzoną około 2015 roku. Czekam na nowy dom od grudnia 2015 roku. O mnie mówią moi opiekunowie: Hatschi przyszła do nas i jest naturalnie trochę niedowierająca. Mimo że podczas okresu kwarantanny nie mieliśmy problemów z nią, jest raczej cicho i zamknięta w sali adopcji, nie zbliża się do odwiedzających i dlatego często zostaje pominięta. Przytłoczenie na jej oczach prawdopodobnie wynika z przeziębienia, pozostaje takie, nie wymaga leczenia i nie utrudnia jej. Nie musisz się nią czuć przykro, własny dom sprawiłby jej znacznie więcej radości. Myślmy, że potrzebuje spokojniejszego środowiska w domu, gdzie może się rozluźnić i spokojnie nawiązać więź, ponieważ szybko przyzwyczaiła się do przytulania nas i włączyła silnik. Jako drugi kot jest bardzo odpowiednia, nie ma problemów z innymi zwierzętami. Hatschi nadaje się dla cierpliwych początkujących, którzy dadzą jej czas potrzebny do budowania zaufania w bezpieczeństwa. Do momentu, gdy Hatschi osiedli się i czasem przychodzi na przytuliny, powinna mieszkać w środowisku odpowiednim dla mieszkania, aby nie straciła pewności i nie uciekła w panice. Jest bardzo łatwo przekupna jedzeniem i jak mówią, miłość idzie przez brzuch... Opisy to wrażenia i nagrania zwierzęcia w naszym shelterze oraz w naszych opiekach. Każde zwierzę może się inaczej rozwijać w nowym domu. Ten kot ma być trzymany tylko wewnątrz.
Czytaj oryginał (de)
Hatschi konnte am 24.04.2016 ins neue Zuhause nach Oschatz vermittelt werden, viel Glück kleine Maus! …………………………………………………………………………………………………… Mein Name ist Hatschi. Ich bin weiblich, kastriert und circa 2015 geboren. Ich warte seit Dezember 2015 auf ein neues Zuhause. Das sagen meine Betreuer über mich: Hatschi kam als zu uns und ist von Haus aus etwas unsicher. Auch wenn wir in der Quarantänezeit keine Probleme hatten, sie zu behandeln, ist sie im Vermittlungszimmer eher scheu und zurückhaltend, kommt nicht auf Besucher zu und wird dadurch natürlich übersehen. Der Schleier auf dem Auge stammt vermutlich von einer Schnupfenerkrankung, bleibt so, muss nicht behandelt werden und schränkt sie nicht ein.Bemitleiden muss man sie nicht, ein eigenes Zuhause würde sie mehr freuen. Wir denken, sie braucht eine ruhigere Umgebung in einem Haushalt, wo sie entspannt und ruhig einen Bezug aufbauen kann, denn bei uns hat sie sich schnell an Kuscheleinheiten gewöhnen können und den Motor angeworfen..Als Zweitkatze ist sie sehr gut geeignet, mit den Artgenossen hat sie keine Probleme. Hatschi könnte zu geduldigen Anfängern, die ihr die Eingewöhnungszeit geben, die sie braucht, um in Sicherheit eine vertrauensvolle Bindung aufbauen zu können. Bis Hatschi sich eingelebt hat und auch mal selbstständig zum Schmusen kommt sollte sie in reiner Wohnungshaltung leben, damit sie sich nicht erschreckt und in Panik auf und davon läuft. Mit Futter ist sie sehr gut bestechlich und Liebe geht ja bekanntlich durch den Magen…. Die Beschreibungen sind Eindrücke und Aufnahmen des Tieres in unserem Tierheim und unserer Pflegestellen. Jedes Tier kann sich im neuen Zuhause anders entwickeln.
Zarejestrowane 4 miesiące temu






