Adoptuj Herr Fuchs
Mieszaniec · Męskie
Pan Fuchs to delikatny kot, ale za jego pierwszym wrażeniem kryje się więcej niż się wydaje. Jedno by się spodziewał, że kot o imieniu Fuchs ma czerwony sierść i jest bardzo mały – jednak Pan Fuchs jest przeważnie biały i wyjątkowo delikatny. Jego krucha budowa może sugerować, że jest jeszcze dość młody – w rzeczywistości Pan Fuchs ma dwanaście dumnych lat. Szczególnie charakterystyczne jest jego przyjazne powitanie dla odwiedzających ludzi, co wskazuje na miłego, małego chłopca, który nie sprawia problemów. W rzeczywistości trafił tutaj, ponieważ atakował swojego byłego właściciela wielokrotnie. Za jego zaszczyt należy zauważyć, że Pan Fuchs przez wiele lat żył pokoijnie z człowiekiem i zawsze był miły i przyjazny. Dla pierwszego wybuchu była też dobra przyczyna z jego punktu widzenia: tak jak wielu innych zwierząt, był jednego dnia na drodze, został zignorowany przez właściciela – i dosłownie przejechany. Prawdopodobnie było to bardzo bolesne i bardzo wstrząsnęło Panem Fuchsem. Wykazał się później szczególnie złośliwy i od tej pory tendencję do atakowania, gdy sytuacje nie podobają mu się. Dodatkowo delikatny kot długo miał problemy z obecnością swojej kociej towarzyszki w tym samym mieszkaniu, co prawdopodobnie spowodowało stały wysoki poziom stresu. Ostatecznie sytuacja stała się nie do wytrzymania dla obu członków społeczności człowiek-kot, a Pan Fuchs trafił do nas. Na początku wydawał się „ulubieńcem wszystkich”, ponieważ był zachwycony każdym istotą dwunogową wechodzącą do jego pokoju i głośno żądał uwagi, zwłaszcza objęć. Jednak ten mały chłopiec jasno nie był szczęśliwy z przymusowego przeprowadzania do schroniska zwierząt, co było widoczne przy bliższej kontakt. Fortunatnie, nasz personel został ostrzeżony i udało mu się uniknąć jakichkolwiek znaczących urazów. Teraz Pan Fuchs zaczął się trochę przyzwyczajać. Jest znacznie bardziej spokojny, a gdy wygląda na to, że chce przytulić się, zwykle robi dokładnie to: przytula się i cieszy się. Mimo to jest bardzo posiadający i naprawdę nie znosi innych kotów. Ponadto ma bardzo krótki temp z reagowania agresywnie, jeśli coś mu nie odpowiada. Dla nowych ludzi oznacza to, że idealnie byłoby mieć duże doświadczenie z "trudnymi" kotami. Muszą potrafić czytać Pana Fuchsa wystarczająco dobrze, by rozpoznać, kiedy jest tak zirytowany, że użyje pazurów. I z drugiej strony, muszą pokazać mu ciepłe, ale pewne granice, ponieważ przeciwko jego pewnemu przekonaniu, on nie jest szefem. Skoro Pan Fuchs naprawdę lubi ludzi, ta zadanie może być rzeczywiście opanowane. Po wszystkim, to również w jego interesie dobrze sobie radzić z ludźmi. Biorąc pod uwagę, że Pan Fuchs to bardzo walka kot, musi być jasne, że agresywne metody treningowe są skuteczne i mogą prowadzić do trwałego konfliktu. Pan Fuchs ma swój sposób robienia rzeczy, a mimo że jego energia musi być kierowana w racjonalne kanały, nigdy nie stanie się łaskawy baranek, ale pozostanie pewnym siebie kotem, który dokładnie wie, co chce – i co nie. Dlatego nowi właściciele powinni być bardzo spokojni i cierpliwi, i nie odstraszeni możliwości, że może upłynąć pewien czas, zanim Pan Fuchs przyzwyczai się do nich i nowych zasad domowych. Miłość musi rosnąć, i mały Pan Fuchs ma duży serce do ofiarowania. Dzieci i inne zwierzęta nie powinny mieszkać w jego nowym domu. Ponadto, po okresie dostosowania, Pan Fuchs wymaga pewności bezpiecznego swobodnego poruszania się. Aby uzyskać więcej informacji i skontaktować się: 0157 – 52 68 76 61.
Czytaj oryginał (de)
Herr Fuchs ist ein zierlicher Kater, an dem vieles nicht so ist, wie es zunächst erscheint. Es fängt damit an, dass man bei einem Katzenmann, der Fuchs heißt, einen roten Brummer erwarten würde – tatsächlich ist Herr Fuchs überwiegend weiß und überaus zierlich. Der zarte Körperbau lässt einen überdies auf den ersten Blick glauben, dass der Bursche noch recht jung ist – tatsächlich zählt Herr Fuchs stolze zwölf Lenze. Vor allem aber legt die freundliche Begrüßung, die er menschlichen Besuchern zuteilwerden lässt, nahe, dass er ein lieber kleiner Kerl ist, der kein Wässerchen trüben kann. In Wirklichkeit ist er bei uns gelandet, weil er seine frühere Besitzerin mehrfach attackiert hat. Zu seiner Ehrenrettung sei erwähnt, dass Herr Fuchs viele Jahre lang völlig unauffällig mit seinem Menschen lebte und dabei immer lieb und freundlich war. Für seinen ersten Ausraster gab es – zumindest aus seiner Sicht – außerdem einen guten Grund: Wie so viele seiner Artgenossen stand Herr Fuchs mal wieder im Weg, wurde von seiner Besitzerin übersehen – und „überrannt“. Das war wohl schmerzhaft und wurde von Herrn Fuchs überaus übelgenommen. Er erwies sich zudem als besonders nachtragend und neigte seitdem zu besagten Attacken, wenn ihm eine Situation nicht gefiel. Hinzu kam, dass der zierliche Kater schon länger nicht mehr allzu gut mit seinem im selben Haushalt lebenden Katzenkumpel klarkam, was vermutlich für einen dauerhaft hohen Stresslevel sorgte. Jedenfalls war die Situation irgendwann für kein Mitglied der Mensch-Katze-Gemeinschaft mehr tragbar und Herr Fuchs kam zu uns. Hier erweckte er den Anschein, als sei er „jedermanns Liebling“, denn er war begeistert von jedem Zweibeiner, der sein Zimmer betrat und forderte lautstark Aufmerksamkeit im Allgemeinen und Streicheleinheiten im Besonderen ein. Doch natürlich war der kleine Bursche mit dem zwangsweisen Umzug in ein Tierheim keinesfalls zufrieden, was er bei näherem Kontakt deutlich zeigte. Allerdings waren unsere Mitarbeiterinnen und Mitarbeiter vorgewarnt und kamen somit ohne größere Blessuren davon. Mittlerweile hat Herr Fuchs sich ein wenig bei uns eingewöhnt. Er ist deutlich entspannter und wenn es so aussieht, als wollte schmusen, dann will er in aller Regel genau das: schmusen und genießen. Allerdings ist er ziemlich besitzergreifend und andere Katzen kann er wirklich absolut nicht leiden. Außerdem hat er eine ziemlich kurze Zündschnur, wenn ihm etwas nicht passt. Für seine neuen Leute bedeutet dies, dass sie am besten eine gehörige Portion Erfahrung mit „schwierigen“ Katzen haben sollten. Denn einerseits müssen sie Herrn Fuchs gut lesen können, um zu erkennen, wann er so genervt ist, dass er seine Krallen einsetzen könnte. Und zum anderen müssen sie ihm liebevoll, aber überaus konsequent Grenzen aufzeigen, denn natürlich ist er entgegen seiner festen Überzeugung nicht der Boss. Da Herr Fuchs Menschen wirklich sehr liebt, ist dies eine Aufgabe, die durchaus zu meistern ist. Schließlich ist es ja auch in seinem Interesse, gut mit seinen Leuten auszukommen. Da er ein sehr wehrhafter Kater ist, muss aber klar sein, dass aggressive Erziehungsversuche nicht erfolgversprechend sind und eher zu einem dauerhaften Zerwürfnis führen würden. Herr Fuchs hat nun mal seinen eigenen Kopf und auch wenn man seine Energien in vernünftige Bahnen lenken muss, wird er nie ein sanftes Lämmchen sein, sondern ein selbstbewusster Kater bleiben, der genau weiß, was er will – und was nicht. Seine neuen Besitzer sollten deshalb sehr ruhig und geduldig sein und sich nicht davon abschrecken lassen, dass es vielleicht eine Weile dauert, bis Herr Fuchs sich an sie und die neuen Hausregeln gewöhnt hat. Liebe muss nun mal wachsen und der kleine Herr Fuchs hat ein großes Herz zu verschenken. Kinder und andere Tiere sollten nicht im neuen Zuhause leben. Außerdem braucht Herr Fuchs nach einer Eingewöhnungsphase sicheren Freilauf. Weitere Informationen und Kontakt: 0157 – 52 68 76 61.
Zarejestrowane 4 miesiące temu






