Adoptuj Hoksapik
Męskie · Młody · 2 lata
Hopsakik szuka swojej stałej rodziny. 🐾 Niektóre koty przychodzą do nas z historią już naznaczoną bólem. Hoksapik jest jednym z nich. Nazywam się Hoksapik, młody kot urodzony około 15 kwietnia 2024 roku. Moje pierwsze lata życia upłynęły na zewnątrz, wędrowałem, aż do dnia, w którym zostałem znaleziony ranny, bez nikogo, kto by się mną zajął. Miałem bardzo poważną ranę na szyi, głęboką, położoną bardzo blisko żyły szyjnej. Rana, która mogła kosztować mnie życie. Zostałem przyjęty w trybie pilnym, leczony, monitorowany... i mimo wszystko, czego doświadczyłem, trzymałem się. Bo ja też chciałem dalej żyć 🖤 Dziś czuję się dobrze. I dziś jestem gotowy, by wreszcie znaleźć moją rodzinę. Jestem kotem z pozytywną diagnozą FIV (AIDS u kotów). Ale ta diagnoza nie definiuje mojej osobowości ani jakości życia. Czuję się dobrze, moja FIV jest uśpiona i nie mam żadnych szczególnych objawów. Żyję normalnie i mogę nadal żyć długo i pięknie. Jestem bardzo łagodnym kotem. Spokojny, opanowany, dyskretny, lubię spokojne otoczenie i spokojne relacje. Z innymi kotami mogę współistnieć bez trudności. Nie jestem dominującym ani agresywnym kotem, po prostu spokojnym towarzyszem, który żyje swoim życiem w swoim własnym tempie. Psy, z drugiej strony, nie są dla mnie 😅 Ale to, co kocham ponad wszystko... to ludzie. Obecność, pieszczoty, delikatność. Przychodzę szukać kontaktu z wielką delikatnością. Obserwuję, zbliżam się, ufamy sobie stopniowo. Z dziećmi jestem uroczy. A mój wzrok... często mówi to, czego nie mogę wyrazić inaczej. Delikatny, głęboki wzrok, pełen odporności. ❗️Jeśli chodzi o moją diagnozę FIV+: FIV nie jest przenoszony w życiu codziennym. Wymaga głębokich ugryzień, aby zostać przeniesiony. Jestem wykastrowany, spokojny i absolutnie nie agresywny. Mogę więc mieszkać z innymi kotami, pod warunkiem dobrej zgody i dostosowanego otoczenia. Dziś szukam łagodnej, stabilnej i cierpliwej rodziny, która jest w stanie zaoferować mi spokojny dom, w którym mogę wreszcie się osiedlić na dobre. 📅 Urodzony w 2024 roku ✔️ Zidentyfikowany, zaszczepiony, wykastrowany, odrobaczony ✔️ FIV pozytywny (zdrowy) ✔️ OK z kotami (możliwość współistnienia po uzgodnieniu) ❌ Nie OK z psami Widoczny w
Czytaj oryginał (fr)
𝑨̀ 𝒍’𝒂𝒅𝒐𝒑𝒕𝒊𝒐𝒏 : Hopsakik cherche sa famille pour la vie 🐾 Il y a des chats qui arrivent dans nos vies avec une histoire déjà marquée par la douleur. Hoksapik fait partie de ceux-là. Je suis Hoksapik, un jeune chat né autour du 15 avril 2024. Mon début de vie s’est fait dehors, dans l’errance, jusqu’au jour où j’ai été retrouvé blessé, sans que personne ne vienne jamais me réclamer. J’avais une très grave plaie au cou, profonde, située tout près de la veine jugulaire. Une blessure qui aurait pu me coûter la vie. J’ai été pris en charge en urgence, soigné, surveillé… et malgré tout ce que j’avais traversé, je me suis accroché. Parce que moi aussi, je voulais continuer à vivre 🖤 Aujourd’hui, je vais bien. Et aujourd’hui, je suis prêt à trouver enfin ma famille. Je suis un chat FIV positif (sida du chat). Mais ce diagnostic ne définit ni ma personnalité, ni ma qualité de vie. Je suis en pleine forme, mon FIV est en latence et je ne présente aucun symptôme particulier. Je vis une vie normale, et je peux encore en vivre une longue et belle. Je suis un chat d’une grande douceur. Calme, posé, discret, j’aime les environnements tranquilles et les relations apaisées. Avec les autres chats, je peux cohabiter sans difficulté. Je ne suis pas un chat dominant ni bagarreur, simplement un compagnon calme qui vit sa vie à son rythme. Les chiens, en revanche, ne sont pas pour moi 😅 Mais ce que j’aime par-dessus tout… ce sont les humains. La présence, les caresses, la douceur. Je viens chercher le contact avec une grande délicatesse. J’observe, je m’approche, je fais confiance petit à petit. Avec les enfants, je suis adorable. Et mon regard… dit souvent ce que je n’arrive pas à exprimer autrement. Un regard doux, profond, rempli de résilience. ⚠️ Concernant ma condition FIV+ : Le FIV ne se transmet pas dans la vie quotidienne. Il nécessite de profondes morsures pour être transmis. Je suis castré, calme et absolument pas bagarreur. Je peux donc vivre avec d’autres chats, sous réserve d’une bonne entente et d’un cadre adapté. Je recherche aujourd’hui une famille douce, stable et patiente, capable de m’offrir un foyer serein où je pourrai enfin me poser pour de bon. 📅 Né en 2024 ✔️ Identifié, vacciné, stérilisé, déparasité ✔️ FIV positif (en bonne santé) ✔️ OK chats (cohabitation possible selon entente) ❌ Pas ok chien Visible en famille d’accueil au Drennec. Contactez-nous si vous souhaitez l’accueillir par mail :
Zarejestrowane w zeszłym tygodniu



