Adoptuj Kitzi
European Shorthair · Żynkie · Dorosły · 4 lata
Cześć! Nazywam się Kitzi i jestem 4-letnią czarno-białą, rozmowną kotką. Zostałam zostawiona w naszym schronisku, ponieważ moje ludzkie nie mogły dalej za mną opiekować się. Na początku to było dla mnie bardzo przytłaczające i wcale się tu nie czułam komfortowo. Choć szukałam kontaktu z ludźmi i lubiłam być głaskana, wyraźnie podawałam, kiedy moja mała słodka nosik była pełna. Sprawy teraz idą lepiej, bo mam przestrzenny, własny pokój z dodatkową strefą. Potrafię powiedzieć – to świetnie! Mój personel uważa mnie za przyjazną – i mają absolutną rację. Miau! W moim nowym domu chcę być jedyną księżniczką, ponieważ nie jestem zbyt entuzjastyczna na temat innych zwierząt. Dlatego chciałabym mieć okres próbny z wolnym obiegiem i już się na to cieszę. I myślę, że dzieci nie są naprawdę moją sprawą, ponieważ preferuję trochę mniej chaosu. Dla tego jedzeniem jest moja sprawa – uwielbiam się pożywić smacznym jedzeniem. Aww. Świetnie! A teraz zostałam tutaj wystarczająco długo i chcę zacząć moje nowe życie z Wami. Czy przypadkiem nie macie cierpliwości i miłości, by mnie przyjąć jako moje nowe królestwo księżniczek? Tak? To szybko napisz do schroniska zwierząt, żebym nie musiała długo czekać na Ciebie. Ura! To zwierzę zostało porzucone w schronisku. Ta kotka potrzebuje dostępu do zewnątrz.
Czytaj oryginał (de)
Huhu! Ich heiße Kitzi und bin eine schwarz-weiße, redselige Katze von 4 Jahren. Ich wurde im Tierheim abgegeben, weil meine Menschen sich nicht mehr um mich kümmern konnten. Das hat mich anfänglich ganz schön überfordert und ich habe mich hier überhaupt nicht wohl gefühlt. Ich suchte zwar den menschlichen Kontakt und ließ mich auch gerne mal streicheln – doch wenn ich mein süßes Näschen voll hatte, dann habe ich das auch deutlich gezeigt. Das gibt sich gerade wieder, denn mittlerweile habe ich ein großes, eigenes Zimmer mit einem Auslauf dran. Ich sag Ihnen – das ist herrlich! Mein Personal findet, dass ich auf einem freundlichem weg bin – und da haben sie natürlich recht. Miau! In meinem neuen Zuhause wäre ich gern Einzelprinzessin, denn meine Artgenossen finde ich nicht so klasse. Dazu hätte ich nach einer Eingewöhnungszeit gern wieder Freigang, darauf freue ich mich schon jetzt. Und ich denke, dass Kinder nicht so mein Fall sind, denn ich mag es ganz gern etwas weniger hektisch. Dafür ist Futter umso mehr mein Ding – ich liebe es, mich lecker satt zu futtern. Hach. Schön! Und jetzt bin ich auch lange genug hier und möchte gern in mein neues Leben bei Ihnen starten. Hätten Sie vielleicht Lust, mich mit Geduld und Liebe in mein neues Prinzessinen-Reich aufnehmen? Ja? Dann schreiben Sie schnell ans Tierheim, damit ich nicht zu lange auf Sie warten muss. Juchu!
Zarejestrowane 2 miesiące temu






