Adoptuj PATO
Saint Bernard · Nieznane
Cześć, jestem PATO! Nie zgadniesz moja mieszankę... To zupełnie nieprawdopodobne! Urodziłem się z niechcianego potomstwa między Anglo-francuskim a... Saint Bernardem! Zostałem oddany przez właścicieli swoich rodziców mężczyznie. Niestety trafiłem do złego domu... Trzymał mnie przywiązany i karmił tylko gdy sobie przypomniał... W rezultacie badacze mnie wzięli. Raz zostałem adoptowany, ale miałem ekstremalną przywiązanie do swoich właścicieli i nie mógł wytrzymać obecności intruzów w domu, nawet dorosłego syna, prawdopodobnie z lęku, że zostanę zabrany z tego domu, gdzie czułem się tak dobrze. Dlatego będzie konieczne praca z trenerem lub zawsze pamiętać o tym i upewnić się, że nie mam kontaktu z obcymi podczas wizyt w domu, więc jako ostrożność unikamy dzieci w mojej przyszłej rodzinie. W każdym razie jestem świetnym psem stróżącym! 😄 Co jeszcze powiedzieć o mnie... Jestem wielkim "szumowiem". Szczęśliwy, by żyć, kocham spacer, gra, jedzenie... Nie mówiąc już o kontakcie z ludźmi! Regularnie pojawiam się, by poprosić o kilka gładzi. Jestem trochę agresywny dla moich przyjaciół, ale wciąż dobrze się z nimi ogrywam. Mam dużo do nauczenia i liczę na swoją przyszłą rodzinę, by mi pomóc nauczyć się zasad mojego przyszłego domu. Nie mogę się doczekać, by wyjść stąd i w końcu odkryć prawdziwe życie! Czy mój ładny twarz nie chce cię spotkać?
Czytaj oryginał (fr)
Coucou, je suis Pato ! Vous ne devinerez jamais mon croisement… Il est totalement improbable ! Je suis issu d’une portée involontaire entre une anglo-français et… un Saint Bernard ! J’ai été donné, par les propriétaires de mes parents, à un monsieur. Malheureusement je suis mal tombé… Il me faisait vivre attaché et me donnait à manger lorsqu’il y pensait… Du coup les enquêtrices m’ont récupéré. J'ai été adopté une première fois, mais j'ai développé un hyper attachement envers mes maîtres et ne supportait plus qu'un intru vienne au domicile, même leur grand fils adulte, très certainement par peur qu'on m'enlève de cette maison où je me sentais si bien. Il faudra donc travailler sur ça avec un éducateur ou avoir toujours ça en tête et faire en sorte que je ne sois pas en contact avec des inconnus lors de visites au domicile, on évitera les enfants dans ma future famille par précaution. Soit je suis un très bon gardien ! 😀 Que dire d'autre sur moi… Je suis un grand « boucan » Heureux de vivre, j’aime promener, jouer, manger… Sans oublier le contact humain ! Je viens régulièrement voir les nounous pour réclamer quelques caresses Je suis un peu brusque avec mes copains mais je m’entends bien avec eux quand même. J’ai tout à réapprendre et je compte sur ma future famille pour m’aider à respecter les règles de ma future maison Vivement que je sorte d’ici et découvre enfin la vraie vie ! Ma bonne tête ne vous donne-t-elle pas envie de me rencontrer ?
Zarejestrowane 2 miesiące temu






