Adoptuj Pinocchio
European Shorthair · Męskie · Seniory · 15 lata
Cześć! Nazywam się Pinocchio i trafiłem do schroniska zwierząt jako znaleziony kot. Teraz szukam nowego domu z wspaniałymi ludźmi. Jestem bardzo przyjaznym tygrem, który chce być zaangażowany – możesz to zauważyć, bo zawsze jestem na początku, gdy ludzie wchodzą do schroniska kocich. Potem muszę przybiec i sprawdzić sytuację, może nawet przyłapać kilka łaskoczek. Lubię być przytulany, ale mogę też wykazać swoją niezależność, gdy będę zadowolony i miał wystarczająco. Mimo mojego wieku, mogę być nieco bardziej leniwy, ale szczególnie lubię moje pomyślnie wysokie sny na drapaczu, gdzie czuję się tak komfortowo – przynajmniej dopóki mam swoje miejsce dla siebie... Przechodzimy do tego, co najbardziej mnie denerwuje. Inne koty. Chętnie daje im do zrozumienia, że są zbyt blisko. Chciałbym więc rządzić moim przyszłym terytorium jako samotny książę. Czy coś jeszcze...? Moi opiekunowie serdecznie nazywają mnie "Dickerchen". I tak, mają rację. Trochę mniej tłuszczu na brzuchu naprawdę mi pomogłoby. Byłoby świetnie, jeśli byś to miał na względzie i pracował ze mną nad redukcją wagi. Wolne spacerowanie w cichym, wiejskim środowisku to oczywiście marzenie. Jeśli nie jest to możliwe z powodu ruchu, mogę również wyobrazić sobie bezpieczne spacerowanie. Czy chcesz ze mną się zapoznać? Wtedy śmiało skontaktuj się z moimi opiekunami w schronisku i umów wizytę! Ten kot potrzebuje dostępu do zewnątrz.
Czytaj oryginał (de)
Hallo, ihr da! Mein Name ist Pinocchio und ich kam als Fundtier ins Tierheim, nun suche ich ein neues Zuhause bei tollen Menschen. Ich bin ein ganz toller Kater, der gerne mit dabei ist - das merkt man, weil ich fast immer am Start bin, wenn Leute das Katzenhaus betreten. Dann muss ich einfach mal zu euch laufen und die Lage abchecken, am besten noch die ein oder andere Streicheleinheit abholen. Ich werde gerne mal durchgekuschelt, kann aber auch katzentypisch zeigen, wenn ich bedient bin und genug habe. Meinem Alter entsprechend lasse ich es aber auch gerne mal ruhiger angehen. Besonders genieße ich meine Nickerchen hoch oben im Kratzbaum, da fühle ich mich so richtig wohl - zumindest so lange ich meinen Platz für mich selbst habe... Da kommen wir nämlich zu dem Punkt, der mich am meisten stört. Die anderen Katzen. Denen haue ich auch gerne mal einen über die Rübe, wenn sie mir zu nahe kommen. Über mein zukünftiges Reich möchte ich deswegen als Einzelprinz regieren. Was noch...? Von meinen Pflegern werde ich liebevoll als "Dickerchen" bezeichnet. Und ja... sie haben recht. Ein bisschen weniger Speck auf den Rippen würde mir wirklich nicht schaden. Es wäre toll, wenn ihr das auf dem Schirm habt und mit mir an einer leichten Gewichtsreduzierung arbeitet. Freigang in einer ruhigen, ländlichen Umgebung wäre natürlich ein Traum. Falls das durch die Verkehrslage nicht möglich ist, kann ich mir auch gesicherten Freigang gut vorstellen. Ihr wollt mich kennenlernen? Dann meldet euch gerne bei meinen Pflegern im Tierheim und macht einen Termin aus! Euer Pinocchio
Bezpłatne konto — 10 kontaktów wliczonych
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu






