Adoptuj SAME ZBUDOWAŁY WOKÓŁ SIEBIE MUR KRYJĄC SIĘ PRZED ZŁEM KTÓREGO DOŚWIADCZYŁY
Mieszaniec · Żynkie · Młody · 3 lata
Jeśli nie możesz zakupić nawet jednej puszeczki udostępnij post. To też jest pomoc W końcu nadszedł czas żeby pokazać Wam nasze, Dzikuski . Tak Ich nazywamy rozmawiając z Anią która jest dla Nich Domem Tymczasowym i Oazą Św.Spokoju. To Psy najbardziej skrzywdzone przez człowieka które trafiły pod naszą opiekę i w zasadzie na obecną chwilę kompletnie nie mamy pomysłu jak przekonać Ich, że nie każdy dotyk boli. Zamknięte we własnym świecie dźwigają dramat poprzedniego życia. Prawie wszystkie z tej szóstki już od ponad 3 lat żyją na utrzymaniu Pionkowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami . Jedynie Mufka jest z nami dopiero od roku AMBER cudowna, przepiękna ok 8 letnia sunia wyciągnięta z gminnego przytuliska w Urbanowie gm. Jedlińsk w momencie kiedy dostała bilet do schroniska Dudzika w Strzelcach. W domu paraliżuje Ją strach więc można głaskać, całować, przytulać. Niestety na podwórku unika nawet opiekuna i jest nieuchwytna. ZULA ok 7 lat. Trafiła do nas w ramach wzajemnej pomocy między organizacjami razem z maleńkimi szczeniaczkami 3 lata temu. Dzieci dawno wyadoptowane a Ona wciąż unika kontaktu z człowiekiem mimo, że żyje w domowych warunkach. CHOCO to jedyny chłopiec wśród dzikusków. Ma ok 4 lat. Zabrany ze schroniska w Łowiczu gdzie kompletnie sobie nie radził. Żyje obok Ani już 3 lata i super funkcjonuje w domowych warunkach wśród innych Psów. Niestety każdy dotyk czy próba wzięcia na ręce jest tak traumatyczna, że puszczają wszystkie zwieracze ze strachu. LINKA I FRYTKA dwie malutkie ok 4 letnie dziewczynki ze schroniska w Radomiu do którego trafiły z ulicy Nobla od psychicznie chorej zbieraczki i rozmnażaczki razem z kilkudziesięcioma innymi Psami odebranymi z malutkiego mieszkanka. Są pod naszą opieką już ponad 3 lata. Linka ma świetny kontakt z opiekunką i wymaga tylko wygładzenia. W zasadzie mogłaby już pójść do adopcji. Frytka cudowna, rozkoszna dama uwielbiająca pić cokolwiek byle z pozostawionej choćby na chwilę filiżanki. Jedzenie również najbardziej smakuje z pozostawionego na stole talerza Niestety mimo, że naprawdę niewielkich rozmiarów potrafi dotkliwie ugryźć ze strachu. MUFKA ma ok.7 lat. Trafiła do nas wraz z maluchami z ok. Grójca latem zeszłego roku Wychudzona, zaniedbana, chora i najprawdopodobniej pobita. To był wrak Psa i dość mocno martwiłyśmy się o Jej życie. Udało się wyleczyć ciało oraz połamane i powybijane od kopniaków zęby. Niestety psychicznie to niepewny, zalękniony wrak robiący pod siebie przy każdej próbie wzięcia na ręce czy przytulenia. Amber, Zula, Choco, Linka, Frytka i Mufka to sześć dramatów które zafundował Im człowiek i sześć szans na nowe lepsze życie które dostały od nas i PTOnZ. Jesteśmy zdesperowane żeby pomóc Im pozbyć się demonów przeszłości i strachu przed dotykiem człowieka. To bardzo trudne zadanie. Ale dalej po cegiełce będziemy rozwalać ten mur którym się każde otoczyło tworząc swój samotny, bezpieczny azyl
Zarejestrowane w zeszłym miesiącu






