Adoptuj Sashi
Mieszaniec · Męskie · Szczęszyk · 5 miesiące
Sashi, młody rumuński samiec, to bardzo sympatyczny pies. Jest łagodny, przyjazny, wesoły i miły dla ludzi. Gdy ktoś go odwiedza, biega jak młody królik – po prostu nie może powstrzymać swojej ekscytacji. Ale to przecież pies, więc musi to udowodnić wszystkim. Dlatego potrafi bardzo dobrze szczekać – zwłaszcza gdy ktoś po prostu przechodzi obok jego budy. Zuchwały, prawda? Ale można też po prostu się zatrzymać i poznać go! 😊 Swoją drogą, myślałam, że „najpierw dzieci i osoby starsze” oznacza coś innego... Dla mnie oznacza to „każdy, kto tu przychodzi, proszę, najpierw do mnie!” 😄 A ja też jestem mądry! Wiem dokładnie, czego ludzie ode mnie oczekują. Gdy zakładają mi uprząż, prawie w ogóle się nie ruszam – codziennie się czegoś nowego uczę. Potem wychodzę na spacer. Cóż, na początku właściwie mnie niesiono, mimo że mam cztery łapy. Dziwne... czy? Ale teraz wychodzę sam. Przedzieram się nawet przez inne budy, bez problemu. Na zewnątrz dużo bawię się, to prawdziwa impreza. Nie uwierzysz, jak szybko potrafię biegać. Ale gdy wołają mnie i przychodzę od razu, zawsze mówią „Świetnie!” i dają mi smakołyk. Mogłabym się naprawdę przyzwyczaić. To świetny wynalazek! A teraz najlepsza część: mogę nawet wyjść na wielki świat. Dobrze, w porządku... na razie na ulicę przy schronisku dla zwierząt. Ale cóż, każdy zaczyna od małego. I radzę sobie naprawdę dobrze. Samochody i rowery – bez problemu. I te zapachy. Pachnę, pachnę, pachnę, a już wspomniałem, że uwielbiam wąchać, hihi. Och, tak, ludzie tu powiedzieli mi, że jeśli będę dalej wszystko robić tak dobrze, dostanę własną rodzinę, dla siebie. To brzmi jak dobry plan. Jedno muszę jednak przyznać. Byłem w budzie z Plutonem wcześniej. Próbowałem pokazać swoją edukację. Nie poszło to dobrze. Moje metody wychowawcze były trochę surowe. Może lepiej, żeby w nowym domu nie było innego psa, albo jeśli jest, to powinien być bardzo zrelaksowany i pewny siebie przedstawiciel swojego gatunku. Ale kto jest dla mnie odpowiedni i jaka jest najlepsza sytuacja dla mnie, należy omówić z dyrekcją schroniska dla zwierząt. Oni mnie już dobrze znają. 😊 Adopcje zwierząt są obecnie tylko po umówieniu. Prosimy o kontakt z nami z wyprzedzeniem telefonicznie pod numerem 05481 / 4146 lub przez e-mail, jeśli jesteś zainteresowany jednym z naszych zwierząt.
Czytaj oryginał (de)
Liebenswertes Kerlchen will das Leben entdecken Hallo, ich bin Sashi, ein kleiner junger Rumäne. Ich bin ganz süß, freundlich, fröhlich und natürlich auch noch nett zu Menschen. Wenn jemand zu mir kommt, springe ich umher wie ein junges Häschen - da kann ich meine Freude einfach nicht verbergen. Aber ich bin ja schließlich auch ein Hund und muss das natürlich jedem beweisen. Deshalb kann ich schon richtig toll bellen – besonders dann, wenn jemand einfach an meinem Zwinger vorbeigeht. Unverschämt, oder? Schließlich könnte man ja auch mal stehenbleiben und mich kennenlernen! 😉 „Kinder und Alte immer zuerst“ habe ich mir übrigens ganz anders vorgestellt … bei mir gilt wohl eher: Alle, die vorbeikommen, bitte zuerst zu mir! 😄 Und schlau bin ich natürlich auch! Ich weiß nämlich ganz genau, was die Menschen von mir erwarten. Beim Geschirr anziehen halte ich schon fast ganz still - man lernt ja schließlich immer was dazu. Dann geht's brav in den Auslauf. Naja, bei den ersten Malen haben die mich tatsächlich getragen, obwohl ich vier Pfoten habe. Komisch … oder? Aber jetzt gehe ich natürlich wie selbstverständlich mit. Selbst an den anderen Zwingern komme ich vorbei, ohne mir in die Hose, … sie wissen schon. Im Auslauf wird dann heftig gespielt, da geht die Post ab. Sie glauben gar nicht, wie schnell ich flitzen kann. Aber wenn die mich rufen und ich natürlich sofort komme, sagen die immer: “Prima!” und es gibt ein Leckerchen. Daran könnte ich mich echt gewöhnen. Eine tolle Erfindung ist das! Und jetzt kommt's: Ich darf sogar schon in die große weite Welt. Na gut … zunächst erst mal auf die Straße am Tierheim. Aber hey, jeder fängt mal klein an. Und ich mache das richtig gut. Autos und Fahrräder - kein Problem. Und diese Gerüche. Schnüffeln, schnüffeln, schnüffeln und habe ich schon erwähnt, dass ich unheimlich gerne schnüffel, hihi. Ach ja, die Menschen hier haben mir gesagt, wenn ich weiterhin alles so prima mache, bekomme ich bald eine eigene Familie, ganz für mich alleine. Das klingt doch nach einem guten Plan. Eine Sache muss ich allerdings noch gestehen. Ich war schon mal im Zwinger mit Pluto zusammen. Da habe ich versucht den Erziehungsberechtigten raushängen zu lassen. Ist gar nicht gut angekommen. Meine Erziehungsmethoden waren wohl etwas rabiat. Vielleicht ist es besser, wenn im neuen Zuhause kein anderer Hund lebt oder wenn, dann nur ein wirklich entspannter und souveräner Vertreter seiner Art. Aber wer zu mir passt und welche Konstellation für mich die beste ist, das besprecht ihr am besten mit der Tierheim-Leitung. Die kennen mich hier nämlich inzwischen ziemlich gut. 😊 Tiervermittlungen finden zurzeit nur mit Termin statt. Wir bitten Sie daher, sich bei Interesse an einem unserer Tiere vorab telefonisch unter 05481 / 4146 oder per E-Mail mit uns in Verbindung zu setzen. mehr erfahren
Zarejestrowane w zeszłym tygodniu






