Adoptuj Szczota
Mieszaniec · Nieznane
Historia Szczota została odłowiona wraz ze swoim rodzeństwem z miejsca, gdzie kotów było zbyt dużo, a czułości zbyt mało. Dwa z nich niestety zachorowały i nie udało się ich uratować, a pozostałe dwie siostry znalazły już dom. Została ostatnia i mamy nadzieję, że niedługo odmieni się jej los. Nasza wspólna przygoda ze Szczotą zaczęła się dość szorstko. Nie dała sobie w kaszę dmuchać i była typową dzikuską, przed którą nieraz trzeba było uciekać. Nowe miejsce nie wzbudzało jej entuzjazmu, a zaufanie do człowieka było zerowe. Każdy z nas marzył, by móc ją dotknąć i zobaczyć z bliska tę piękną mordkę, ale Szczota miała swoje tempo. Dziś to zupełnie inny kot. Głaskanie, ocieranki, wystawianie kuperka i zaczepki stały się jej codziennością. Jesteśmy zdumieni tą przemianą. Nic nie było robione na siłę. Dużą rolę odegrali jej koci przyjaciele, którzy tak ją zakręcili, że nawet nie zauważyła momentu, w którym zaczęła bawić się z człowiekiem i ustawiać w kolejce po smaczki.
Zarejestrowane 4 miesiące temu






