Adoptuj Ursu
Mieszaniec · Męskie · Młody · 3 lata
Jestem Ursu, rumuński kocur - dawniej kot uliczny. Pewnego zimowego ranka skaleczyłem się, nie wiadomo dokładnie jak. Stałem na podwórku u miłośniczki zwierząt i miauczałem. Otworzyła drzwi i wlazłem do domu na trzech łapach, jakby nigdy wcześniej nigdzie nie mieszkałem. Nakarmiła mnie, mogłem się ogrzać i wyleczyła ranę. Teraz wszystko jest już dobrze i chodzę bez problemów. Dlatego jestem gotowy na przeprowadzkę do mojego stałego domu. Ponieważ mam tu teraz dostęp do bezpiecznego podwórka, chciałbym mieć coś podobnego w moim przyszłym domu. Czas na zewnątrz w bezpiecznym otoczeniu po odpowiednim aklimatyzowaniu też jest możliwy. Możesz omówić to wszystko z moją opiekunką. Nie chcę być umieszczony w pojedynczej klatce, więc jeśli nie masz już kota w tym samym wieku, zapytaj moją opiekunkę, ona zna moich przyjaciół tutaj. Moja przybrana mama mówi, że lubię grać rolę szefa, ale dobrze dogaduję się z wszystkimi kotami. Oczywiście jestem już wykastrowany. Otrzymałem pierwsze szczepienia (na nosówkę, katar i wściekliznę) i mam wszczepiony chip. Ponadto otrzymałem leczenie spot-on i odrobaczanie. Test na FIV i FELV dał wynik negatywny za pomocą szybkiego testu. Wszystko to możesz przeczytać w moim paszporcie UE dla zwierząt domowych.
Czytaj oryginał (de)
Aktueller Aufenthaltsort: Barlad, Rumänien Alter: geb. ca. 2023 Geschlecht: männlich, kastriert Charakter: sozial, verkuschelt und eher ruhig Besonderheit: keins Keine Einzelhaltung! Hallo du lieber Mensch, ich bin Ursu, ein rumänischer Kater – ehemals Straßenkater. Doch eines kalten Wintermorgens verletzte ich mich, wie genau, kann niemand sagen. Ich stand auf einmal miauend im Garten einer lieben Tierschützerin. Sie öffnete ihre Haustür und ich humpelte auf drei Beinen ins Haus als ob ich nie woanders gewohnt hätte. Sie gab mir zu essen, ich konnte mich aufwärmen und sie versorgte meine Wunde. Mittlerweile ist alles verheilt und ich habe keine Probleme mit dem Laufen. Nun bin ich also bereit in mein Für-Immer-Zuhause umzuziehen. Da ich hier zur Zeit Zugang zu einem sicheren Garten habe würde ich mir Ewas Ähnliches in meinem zukünftigen Zuhause wünschen. Freigang in sicherer Umgebung nach genügend Eingewöhnungszeit ist auch denkbar. Das kannst du alles mit meiner Vermittlerin besprechen. Ich möchte nicht in Einzelhaltung vermittelt werden, wenn du also noch keinen Katzenkumpel im selben Alter hast dann frag bitte meine Vermittlerin, sie kennt meine Kumpels hier. Meine Pflegemama sagt, dass ich gerne den Boss spiele, aber mit allen Katzen gut klar komme. Natürlich bin ich bereits kastriert. Ich habe die ersten Impfungen erhalten (Katzenseuche, Katzenschnupfen und Tollwut) und bin gechipt. Außerdem habe ich noch Spot on und Wurmkur bekommen. Auf FIV- und FELV wurde ich per Schnelltest negativ getestet. Das alles kannst du in meinem EU-Heimtierausweis nachlesen.
Zarejestrowane dzisiaj






