Adoptuj Vanessa
Żynkie · Kociak · Wiek nieznany
Opis: Dziewczyna wysłała pilne zgłoszenie o rannym kocięciu, które schroniło się razem z jej dziećmi pod kuchnią na zewnętrznej werandzie... Biedaczek tylko płakał, nie mógł się poruszać, nie chciał podchodzić do jedzenia i nie był w stanie nakarmić swoich maluchów. Niektórzy z naszych wolontariuszy nie wahali się ani chwili i pojechali pod podany adres, by go uratować i natychmiast zawieźć do weterynarza. Po przybyciu zauważyli, że kotka cierpi na poważną ranę na twarzy, gdzie nie zostało już żadnej skóry, a całe mięso było odsłonięte – musiało to sprawiać jej straszny ból. Vanessa otrzymała wszystkie niezbędne opieki i leczenie potrzebne do pełnego wyzdrowienia, podczas gdy jej dzieci zostały wychowane przez matkę zastępczą, ponieważ jej mama była tak słaba, że nie była w stanie o nich zadbać. Vanessa jest przestraszoną i nieco dziką (czy raczej powinnam powiedzieć: była?) kotką, co jednak jest logiczne, biorąc pod uwagę wszystko, przez co musiała przejść żyjąc na ulicy. Obecnie Vanessa przebywa w domu wolontariuszki o ogromnym sercu, która z wielką cierpliwością pomaga jej pozbyć się lęku i znów zaufać ludziom, by w odpowiednim czasie mogła zostać adoptowana. Postępy są powolne, ale owocne, i cudownie jest obserwować, jak zmienia się jej wyraz twarzy – wreszcie widzimy spokojne i szczęśliwe kocię, którym zawsze powinna być. Czy miałbyś ochotę dać jej szansę na pokazanie swojej łagodniejszej strony? Meow-chas dziękuje!!
Czytaj oryginał (es)
Descripción Una chica nos mandaba un aviso urgente sobre una gatita malherida que se había refugiado con sus bebés bajo la cocina de un patio exterior... La pobre solo lloraba, no podía moverse, no se acercaba a comer y no podía alimentar a sus bebés. Algunos de nuestros voluntarios no se lo pensaron dos veces y se acercaron hasta la dirección que nos habían dado para rescatarla y llevarla de urgencia al veterinario. Una vez allí, observaron que sufría un fuerte desgarro en la cara, donde no le quedaba ni rastro de piel y tenía toda la carne al aire, lo que le debía producir un terrible dolor. Vanessa recibió todos los cuidados y tratamientos necesarios para su recuperación, mientras que sus bebés fueron criados por una nodriza ya que su mami estaba tan débil que no podía sacarlos adelante. Vanessa es una gata miedosa y un poco salvajita (¿o debería decir era?) pero es lógico teniendo en cuenta por todo lo que ha debido sufrir mientras malvivía en las calles. Actualmente Vanessa está en casa de una voluntaria con un corazón enorme que con mucha paciencia esta consiguiendo que pierda su temor y confíe de nuevo en las personas para que llegado el momento pueda ser adoptada, los avances son lentos pero fructíferos y es maravilloso ver como le esta cambiando la expresión, por fin podemos ver la gata relajada y feliz que debía ser siempre, ¿Te animas a darle la oportunidad de demostrar su lado mas tierno? Miau-chas gracias!!
Zarejestrowane 2 miesiące temu



