Adoptuj Vita –
Mieszaniec · Żynkie · Szczęszyk · 4 miesiące
Le sigh, Vita nadal reaguje bardzo obawiająco na nieznajomych. Gdy dostrzega naszych gości, szczeka z podnieceniem i ukrywa się, jak tylko zbliżamy się do klatki. Vita błąkała się przez miesiące w wiosce w Węgierach. Nikt nie mógł się przyblizić do tajemniczej samiczki psa, a już szczególnie jej dotknąć. Policja zwierzęta i Ancsa próbowali przez tygodnie złapać ją, ale bez skutku. Kiedy Vita zajęła się ciążą i zaczęła opiekować się szczeniętami, w końcu zbliżyła się do stacji karmienia, znajdując wystarczająco dużo jedzenia. Paru dni później została złapana w pułapce. W schronisku Vita świetnie opiekowała się swoimi szczeniętami. Nadal unikała kontaktu z ludźmi, ale z wdzięcznością akceptowała jedzenie. Vita wydawało się czuć, że ludzie w schronisku mają do niej i jej potomstwa dobre intencje. Ancsa mogła obsługiwać szczenięta od samego początku, pomagając im przyzwyczaić się do ludzi. Obawa Vitki nieco poprawiła się, i mamy nadzieję, że za kilka miesięcy będzie gotowa do przejścia do własnego domu. W międzyczasie byłabyśmy wdzięczne za opiekę nad Vitą. To zwierzę może być niepewne w nieznanych sytuacjach. Jest to szczenię.
Czytaj oryginał (de)
Leider reagiert Vita nach wie vor sehr ängstlich gegenüber fremden Menschen. Wenn sie uns Besucher erblickt, bellt sie aufgeregt und versteckt sich sofort, wenn wir uns dem Zwinger nähern. Vita streunerte schon monatelang in einem Dorf in Ungarn umher. Niemand konnte sich der scheuen Hündin nähern, geschweige denn, sie anfassen. Der Hundefänger und auch Ancsa hatten wochenlang versucht, sie zu sichern, aber vergebens. Als Vita trächtig war und schließlich Welpen zu versorgen hatte, nahm sie endlich die Futterstelle an, fand sie doch kaum genug zu fressen. Und wenige Tage später gelang es, sie in einer Falle zu sichern. In unmittelbarer Nähe der Futterstelle, fanden Ancsa und Jozsi auch ihre Welpen, Plisch und Plum, versteckt in einem Heuhaufen. Im Tierheim kümmerte sich Vita vorbildlich um ihre Welpen. Den Kontakt zu Menschen mied sie nach wie vor, nahm das Futter aber dankbar an. Vita schien zu spüren, dass die Menschen im Tierheim es gut mit ihr und ihrem Nachwuchs meinen. Ancsa konnte die Welpen von Anfang an anfassen und so mit Menschen vertraut machen. Vitas Angst hat sich inzwischen verbessert und wir hoffen, dass sie in einigen Monaten bereit ist, in ein eigenes Zuhause zu ziehen. Bis dahin würden wir uns über eine Patenschaft für Vita freuen.
Zarejestrowane 5 miesięcy temu






