Adotar Beżyk
Raça mista · Desconhecido · Idoso · 12 anos
Quando ele mais precisava de cuidados, foi deixado completamente sozinho... A história deste cão é triste. Encontrámo-lo com uma ferida terrível, da qual o pus escorria na parte interna da coxa. Foi imediatamente levado à clínica e operado. Enquanto isso, o dono - uma senhora idosa com o seu filho - apareceu. Beżyk tinha sido comprado como filhote para os netos/crianças, ouvimos dizer. Ele muitas vezes fugia e dessa vez pulou o muro e feriu a perna posterior... O casal decidiu que poderia "trocar" o animal - deixar Bezyk no abrigo de animais e levar outro. Mais tarde, houve até desejos dos donos de o eutanasiar. EUTANASIA-LO? POR QUÊ? PORQUE NECESSITAVA DE MEDICAÇÃO? DE LIMPEZA DA FERIDA? O casal saiu e nunca mais perguntou pelo seu cão. Prometemos-lhe que encontraríamos novos cuidadores amorosos. Bezyk era muito corajoso. O início foi difícil, não sabia o que estava a acontecer. Depois aceitou calmamente as injeções e disfrutava cada passeio. Mantém-se limpo, é extremamente aberto e amigável com as pessoas que conhece. Aperta e dá beijos. Não confia em homens. Tem cerca de 10 a 12 anos. As costuras foram removidas. Vive exclusivamente como único cão. Não tolera outros animais. É um pequeno cão magro, até ao joelho. Não o deixemos acabar atrás das grades... Ele está em Radom. Transporte por conta própria.
Ler original (pl)
Kiedy najbardziej potrzebował opieki —- ZOSTAŁ ZUPEŁNIE SAM…. Historia tego Psa jest przykra. Poznaliśmy Go , gdy został znaleziony ze straszną raną, z której wyciekała ropa w wewnętrznej części uda . Natychmiast został zawieziony do lecznicy i operowany. W między czasie pojawiła się właścicielka- starsza Pani ze swoim synem. Beżyk był kupiony jako szczeniak dla wnuków/ dzieci- takie zdanie usłyszeliśmy. Często uciekał, a tym właśnie razem przeskakując przez ogrodzenie zahaczył tylną nogą… Państwo stwierdzili , że mogą Go „wymienić” — Bezyka zostawić w schronisku, a wziąć innego.. Później jeszcze były chęci ze strony właścicieli, żeby UŚPIĆ… UŚPIĆ? DLACZEGO? BO WYMAGAŁ PODAWANIA LEKÓW? CZYSZCZENIA RAN? Państwo odjechali i już więcej nie pytali o swojego Psa. My obiecaliśmy Mu , że znajdziemy kochających, nowych Opiekunów. Beżyk był bardzo dzielny. Początki były ciężkie, nie wiedział co się dzieje . Potem już spokojnie przyjmował zastrzyki i cieszy się na każdy spacer. Zachowuje czystość, do osób które już zna jest mega otwarty, przyjazny. Przytula się , daje buziaki. Nie ma zaufania do mężczyzn. Ma ok 10-12 lat. Szwy zostały zdjęte. W domu tylko i wyłącznie jako jedynak. Nie toleruje innych Zwierząt. Jest niewielkim, szczupłym Psem do kolana. Nie pozwólmy, by został za kratami do końca….. Przebywa w Radomiu. Transport we własnym zakresie. Kontakt tylko telefoniczny Kasia 507 237 447 Ola 533 564 074 Klaudia 609 530 953
Listado há 3 meses






