Adotar Remik
Raça mista · Macho · Idoso · 12 anos
Tradução disponível em breve.
polski English Deutsch Błagamy Remik nie ma czasu na czekanie Żaden pies nie powinien być w schronisku, ale taki pies jak Remik-szczególnie. Ten dziadeczek już praktycznie nic nie widzi, jest absolutnie zagubiony w schroniskowej rzeczywistości Nie czuję się dobrze. Remik potrzebuje spokoju i opieki, troskliwych rąk kochającego człowieka. Nie wiemy co przeżył, ale obawia się ludzi. Weźmie paróweczkę z dłoni, ale głaskanie to już straszna sprawa. Boi się gwałtownych ruchów, ręki wyciąganej w jego stronę Jednak pomimo lęku nie ma w sobie ani grama agresji. Powiedzieć że chodzi na smyczy, to trochę za dużo. Bo gdy już go podepniemy trzeba mu pomagać obrać kierunek i bardzo zachęcać by szedł. Dom z ogrodem, po którym Remik mógłby swobodnie tuptać, byłby spełnieniem marzeń. Tylko, że na chwilę obecną każdy dom jest marzeniem, bo takiego psa nikt nie chce… To już raczej jesień życia tego kudłatka, ale wierzymy, że znajdzie się ktoś kto na ten ostatni czas go pokocha i otoczy opieką. Przecież on nie zasługuje na odejście w boksie Remik ma około 12 lat, sięga pod kolano-to średniak. Nie ma problemu z innymi zwierzętami, dzieci które uszanowałyby jego spokój też nie powinny być problemem. Został wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany. Przebywa w schronisku w Choszcznie. Jeśli możesz mu pomóc, skontaktuj się z wolontariuszką: 733 Zuza KONTAKT W SPRAWIE PSA 733 Zuza , LUB BIURO 513 135 375 Błagamy Remik nie ma czasu na czekanie Żaden pies nie powinien być w schronisku, ale taki pies jak Remik-szczególnie. Ten dziadeczek już praktycznie nic nie widzi, jest absolutnie zagubiony w schroniskowej rzeczywistości Nie czuję się dobrze. Remik potrzebuje spokoju i opieki, troskliwych rąk kochającego człowieka. Nie wiemy co przeżył, ale obawia się ludzi. Weźmie paróweczkę z dłoni, ale głaskanie to już straszna sprawa. Boi się gwałtownych ruchów, ręki wyciąganej w jego stronę Jednak pomimo lęku nie ma w sobie ani grama agresji. Powiedzieć że chodzi na smyczy, to trochę za dużo. Bo gdy już go podepniemy trzeba mu pomagać obrać kierunek i bardzo zachęcać by szedł. Dom z ogrodem, po którym Remik mógłby swobodnie tuptać, byłby spełnieniem marzeń. Tylko, że na chwilę obecną każdy dom jest marzeniem, bo takiego psa nikt nie chce… To już raczej jesień życia tego kudłatka, ale wierzymy, że znajdzie się ktoś kto na ten ostatni czas go pokocha i otoczy opieką. Przecież on nie zasługuje na odejście w boksie Remik ma około 12 lat, sięga pod kolano-to średniak. Nie ma problemu z innymi zwierzętami, dzieci które uszanowałyby jego spokój też nie powinny być problemem. Został wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany. Przebywa w schronisku w Choszcznie. Jeśli możesz mu pomóc, skontaktuj się z wolontariuszką: 733 Zuza
Listado há 2 meses






