Adotar Weronka, kotka do adopcji, Warszawa
Raça mista · Fêmea · Idoso · 11 anos
Weronka e Kastorek chegaram a Varsovia em outubro de 2016. Devido à falta de espaço, estiveram constantemente em um hotel. Mais tarde se mudaram para uma casa temporária. Gatos maravilhosos, muito afetuosos e carinhosos ao conviver com as pessoas. Muito amigas dos gatos, mas com medo de cães. Estamos procurando uma casa compartilhada para eles. Como ficaram juntos por vários meses, tornaram-se muito fondos um do outro. Lembrete: Kastorek viveu na floresta durante a maior parte de sua curta vida, estava faminto. Ele foi castrado. Weronka, após ser castrada com glândulas mamárias inchadas, foi devolvida ao local onde ela estava (um abandono). Os filhotes foram levados embora. Vacinada, microchipada. Excelente, educada e calma. Gatos perfeitos!!! Acreditamos fortemente que a sorte sorrirá para eles e eles encontrarão uma casa permanente para toda a vida de gato. Para que isso aconteça, precisamos da sua ajuda. Pedimos gentilmente que compartilhe / divulgue a notícia sobre eles para o maior público possível de amigos e conhecidos. Número de telefone para adoção: 693349978 Galeria de Kastorek e Weronka Weronka nascida em abril de 2015. Este pequeno gato simpático foi trazido da costa em outubro de 2016. Durante uma caminhada pela praia, um grupo de gatos foi notado deixando algo entre as folhas perto da padaria fechada naquela época do ano. Fui ao carro e trouxe uma lata de comida, fui para o fundo da cabana para colocar a comida, imediatamente me cumprimentou uma bela cor castanha. Ela veio com uma cauda erguida orgulhosamente. Cuidadosa, mas curiosa. Ela permitiu carinho e comeu ansiosamente, pensei que fosse o gato de alguém, mas seu estômago estava grande, parecia grávida. A ideia de que ela daria à luz em tal lugar naquela época do ano não me deixava em paz. Decidi verificar finalmente o gato magro também poderia ter um grande abdômen ou devido a doença. Após três dias, levei o filhote ao veterinário. Descobriu-se que o filhote tinha glândulas mamárias extremamente inchadas, pressionando-as literalmente saíram a longa distância. Também foi observada uma cicatriz relativamente recente, como se revelou após a castração, o que também indicava orelha anteriormente observada com ponta cortada (isso marca gatos soltos, castrados/castrados). Da entrevista com os voluntários locais aprendemos que o filhote teve filhotes, que foram levados aos seis semanas de idade para adotar, infelizmente não havia lugar para esta incrível, gentil gata na casa temporária. Sem parar a lactação, ela foi devolvida para fora. Após receber esta informação, deixei o filhote na clínica veterinária em Sopot. Ela recebeu um medicamento para parar a lactação e um antibiótico profilático. Também foi vermifugada e tratada contra pulgas. Weronka permitiu facilmente todas as inspeções, também quando coletar sangue para testes, ela foi muito educada. Ela não arranha, não morde. Em situações estressantes, ela prefere fugir e tremer. Quando abraçada, acariciada suavemente, ela se acalma e começa a ronronar e para de resistir. Ela é um gato de construção pequena, o que também pode indicar que é um filhote muito jovem. Testes para FeLV e FIV foram negativos. Atualmente ela está no Hotel Animal no vilarejo de Łomna-Las, na rota de Gdansk. Outra mudança para o gato está estressado, mas seu apetite é bom, ela também usa perfeitamente o recipiente de lixo. Ela sai brevemente para o quintal, passa mais tempo no quarto. Assim que ela se acostumar um pouco, será vacinada. Claro que a melhor solução para Weronka seria uma casa permanente, sem outras mudanças. Este gato simpático pode viver com outros gatos que aceitem a nova chegada. Talvez um cão calmo não seja um obstáculo. Esperamos que Weronka encontre rapidamente uma boa, calma e responsável casa para toda a vida de gato. Janelas/terraço seguros são necessários. Não adotamos gatos para gatos de fora.
Ler original (pl)
Weronka i Kastorek przyjechały do Warszawy w październiku 2016r. Ze względu na brak miejsca były cały czas w hotelu. Potem zamieszkały w domu tymczasowym. Cudowne koty, bardzo stęsknione towarzystwa i bycia z człowiekiem. Bardzo przyjazne są do kotów ale psów się lękają. Szukamy dla nich najchętniej wspólnego domu. Ponieważ klika miesięcy były tuż obok siebie, polubiły się bardzo. Dla przypomnienia: Kastorek mieszkał w lesie większość swojego krótkiego życia, głodował. Jest wykastrowany. Weronka po tym jak została wysterylizowana z nabrzmiałymi sutkami od mleka została wypuszczona w miejsce gdzie przebywała( rudera). Kociaki zostały zabrane. Zaszczepione, zaczipowane. Wspaniałe, grzeczne, łagodne. Doskonałe koty !!! Wierzymy mocno że uśmiechnie się do nich los i znajdą stały dom na całe kocie życie. Aby tak się stało potrzebują państwa pomocy . Bardzo prosimy udostępnijcie /roześlijcie wieści o nich do możliwie najszerszego grona znajomych, przyjaciół. tel. w sprawie adopcji 693349978 Galeria Kastora i Weronki Weronka ur. 04. 2015 r. Ta miła koteczka została przywieziona z wybrzeża w październiku 2016 r. Przy okazji spaceru przy nadmorskim deptaku zauważona została kocia młodzież wyjadająca coś tam z liści przy zamkniętej już o tej porze roku budce z zapiekankami. Poszłam do samochodu i przyniosłam puszkę karmy poszłam na zaplecze budki aby wyłożyć karmę, natychmiast przywitała mnie bura piękność. Szła z podniesionym dumnie do góry ogonkiem. Ostrożna ale ciekawa. Dała się pogłaskać i jadła z apetytem, przypuszczałam, że to czyjaś kotka ale brzuszek miała duży, wyglądała na ciężarną. Wizja, że urodzi w takim miejscu o tej porze roku nie dawał mi spokoju. Postanowiłam sprawdzić w końcu zarobaczony kot też może mieć duży brzuch lub z powodu choroby. Po trzech dniach zabrałam kotkę do weterynarza. Okazało się, że koteczka ma bardzo ale to bardzo nabrzmiałe sutki od mleka, przy naciśnięciu dosłownie strzelało na dużą odległość. Zauważona została również dość świeża blizna, jak się okazało po sterylizacji o czym również świadczyło zauważone wcześniej ucho ze ściętym czubkiem (tak oznacza się koty wolno żyjące, sterylizowane/kastrowane). Z przeprowadzonego wywiadu tamtejszych wolontariuszy dowiedzieliśmy się, że koteczka miała kociaki, które zostały zabrane w wieku 6-ciu tygodni do adopcji, niestety dla tej cudownej miłej koci nie było już miejsca w domu tymczasowym. Bez wstrzymania laktacji została wypuszczona na dwór. Po otrzymaniu takich informacji zostawiłam kocię w lecznicy weterynaryjnej w Sopocie. Dostała lek na wstrzymanie laktacji i antybiotyk profilaktycznie. Została również odpchlona i odrobaczona. Weronka bez problemu pozwalała na wszelkie oględziny, również przy pobieraniu krwi w celu zrobienia testów na nosicielstwo była bardzo grzeczna. Nie drapie, nie gryzie. W sytuacjach stresowych raczej chce uciec i drży. Przytulona, czule głaskana uspokaja się i zaczyna mruczeć i przestaje się wyrywać. Jest koteczką drobnej budowy to też może świadczyć, że jest młodziutką kocią. Testy na Felv i Fiv wyszły negatywne. Obecnie przebywa w Hotelu dla Zwierząt w miejscowości Łomna-Las, przy trasie gdańskiej. Kocia kolejną zmianą jest zestresowana ale apetyt jej dopisuje, również z kuwety korzysta doskonale. Wychodzi na wybieg na krótko, więcej czasu spędza w pomieszczeniu. Jak tylko trochę się zadomowi zostanie zaszczepiona. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem dla Weronki byłby dom stały, bez kolejnych zmian. Ta miła kocia może zamieszkać z innymi kotkami, które zaakceptują nowo przybyłą. Być może spokojny piesek nie będzie przeszkodą. Mamy nadzieję, że Weronka znajdzie szybko dobry, spokojny, odpowiedzialny dom na całe kocie życie. Zabezpiecznie okna /balkonu wymagane. Nie adoptujemy na koty wychodzące.
Listado há 2 meses






