Adoptă Luna
Feminin · Adult · 7 ani
Is boundless love for humans enough for adoption, when two surgeries have already been performed? Is a curable disease too much to deserve a warm bed and a bowl in her own home? Luna arrived at the animal shelter in a condition hard to forget. Extremely underweight, neglected, with eyes filled with fear. She was attached to a tree, and previously probably lived in conditions far from care. Today she is a different dog. In relationships with people, Luna has nothing more to offer than limitless devotion. And that is really a lot. She also handles interactions with children quite well, as proven by her participation in numerous events from the Adopt Warsaw Dog series. Urban space does not pose a taboo for her, although she does not like fast-moving bicycles close by. She barks then. On walks she is calm and gentle, but if another dog approaches her too intensely, she can set boundaries. The future caregiver can help her get used to stimuli and teach her that the world can also be gentle. It's not a difficult job, rather attention and consistency. In return, Luna offers everything she has - warm clinging to the side, joyful tail wagging, little kisses, and willingness for shared play. For homes with resident animals, it will be necessary to check the relationship during the pre-adoption visit. Luna needs a person beside her. Someone who will allow her to sleep peacefully, without worrying that tomorrow she will lose something again. Especially since she is battling a terminal gastrointestinal disease. After the treatment was implemented in shelter conditions, she was stabilized. With proper home care, there is a real chance that this good situation will be maintained. Luna will need a diet, occasional veterinary check-ups, and, if needed, pharmacological support. It may happen that in the home she will require constant cleaning. Volunteers offer support in learning care, or choosing food. We do not leave our foster animals after adoption: we remain in contact and support you at every stage of your shared future. The foundation Friends of Paluch will also support the adoption. The legend says that when the full moon is in the sky, miracles happen. Reality proves that whoever looks into the eyes of our goddess of the Moon - Luna - immediately experiences a miracle of love. If you have a place in your heart for kindness, attention, and the readiness to accept a dog with a history that requires care, Luna is waiting. Maybe you will be her miracle? Luna and the rest of the animals in group 6 you will also meet on:
Citire originală (pl)
Czy bezgraniczna miłość do człowieka to za mało na adopcję, gdy przyszło się dwie operacje? Czy uleczalna choroba to za dużo, aby zasłużyć na ciepłe posłanie i miskę we własnym domu? Luna trafiła do schroniska w stanie, który trudno zapomnieć. Ekstremalnie wychudzona, zaniedbana, z oczami przepełnionymi strachem. Była przywiązana do drzewa, a wcześniej zapewne żyła w warunkach dalekich od troski. Dziś to już inny pies. W relacjach z człowiekiem Luna nie ma nic więcej do zaoferowania niż bezgraniczne oddanie. I to naprawdę bardzo dużo. Również w kontaktach z dziećmi radzi sobie całkiem nieźle, co udowodniła uczestnicząc w licznych wydarzeniach z cyklu Adoptuj Warszawiaka. Przestrzeń miejska nie stanowi dla niej tabu, choć nie przepada za rowerami jadącymi szybko i blisko. Reaguje wtedy szczekaniem. Na spacerach jest spokojna i czuła, jednak jeśli inny pies zaczepi ją zbyt intensywnie, potrafi postawić granice. Przyszły opiekun może pomóc jej oswoić się z bodźcami i uczyć ją, że świat bywa również delikatny. To nie jest trudna praca, raczej uważność i konsekwencja. W zamian Luna ofiaruje wszystko, co ma - ciepłe przylepianie się bokiem, radosne merdanie ogonem, drobne całusy i gotowość do wspólnej zabawy. W przypadku domów ze zwierzętami-rezydentami konieczne będzie sprawdzenie relacji podczas wizyty przedadopcyjnej. Luna potrzebuje człowieka obok. Kogoś, kto pozwoli jej spać spokojnie, nie martwiąc się, że jutro znowu coś straci. Zwłaszcza iż zmaga się z chorobą końcowego odcinka przewodu pokarmowego. Po wdrożeniu leczenia w warunkach schroniskowych, udało się ją ustabilizować. Przy odpowiedniej opiece domowej jest realna szansa, że ta dobra sytuacja będzie się utrzymywać. Luna będzie potrzebowała diety, okazjonalnej kontroli weterynaryjnej oraz, w razie potrzeby, wsparcia farmakologicznego. Może zdarzyć się, że w domu będzie wymagała stałego pieluszkowania. Wolontariusze oferują wsparcie w nauczeniu opieki, czy doborze karmy. Nie zostawiamy naszych podopiecznych po adopcji: pozostajemy w kontakcie i wspieramy na każdym etapie Waszej wspólnej przyszłości. Lunę po adopcji wesprze też Fundacja Przyjaciele Palucha. Legenda głosi, że gdy na niebie gości pełnia Księżyca, zdarzają się cuda. Rzeczywistość zaś dowodzi, że kto spojrzy w oczy naszej bogini Księżyca – Luny – natychmiast doświadcza cudu miłości. Jeśli masz w sobie miejsce na czułość, uważność i gotowość przyjęcia psa z historią, który wymaga troski, Luna czeka. Może to właśnie Ty będziesz jej cudem? Lunę i resztę podopiecznych z grupy 6 spotkasz też na: facebooku - instagramie - tiktoku -
Cont gratuit — 10 contacte incluse
Listat acum 2 luni



