Adopter Molly
Krydsede raser · Kvinde
Molly arrived at the animal shelter in October 2025. We know nothing about her past, we can only guess how hard it was for her, how she didn't know human kindness. Molly is a tiny, black spaniel with beautiful, sad eyes. She is probably a young dog. In the first weeks at the animal shelter, she was very withdrawn and frightened. She didn't want to approach even with treats. Over time, she accepted the first pats and then gradually, with the help of other friendly dogs, she was somewhat convinced to trust people. She now spends part of her time in the yard with other "office" dogs, and part of the time in the building, and in this environment she is already quite calm, not afraid of anything, and happily runs with other dogs. She has also begun to slowly go beyond the animal shelter, but for now, in order to go outside, she has to be picked up and only in a calmer place is she able to walk part of the walk on her own. Outside the animal shelter, she still sometimes gets very scared, shivers and doesn't want to go, when something unexpected happens, traffic, or even a distant noise. At that time, she has to be picked up again, then she calms down a bit. She also avoids eye contact with humans, she walks willingly on walks, only when no one is directly looking at her, which indicates that unfortunately she must have experienced a lot of bad things from people in the past. The company of other, more courageous and calm dogs definitely helps her. Molly is still sometimes startled, but she has already made considerable progress and is braver than when she first arrived at the animal shelter. She is still a young female dog, so we believe that there is still a lot ahead of her. Now she just needs time, patience, calmness, and certainly Molly will completely leave her sad, closed inner world and fully trust humans.
Læs original (pl)
Molly trafiła do schroniska w październiku 2025r. Nic nie wiemy na temat jej przeszłości, możemy tylko domyślać się, jak było jej ciężko, jak nie zaznała dobroci człowieka. Molly jest drobniutką, czarną sunieczką o ślicznych, smutnych oczkach. Raczej jest młodym psem. Przez pierwsze tygodnie pobytu w schronisku była bardzo wycofana i przestraszona. Nie chciała podejść nawet z pomocą smaczków. Z czasem przyjęła pierwsze głaski i potem stopniowo, z pomocą innych, przyjaznych psiaków udało się ją nieco przekonać do ludzi. Obecnie częściowo przebywa na podwórku z innymi psami "biurowymi", a częściowo w budynku i w tym otoczeniu jest już dość spokojna, niczego się nie boi i chętnie biega z innymi psami. Zaczęła też powoli wychodzić poza schronisko, ale na razie jeszcze aby wyjść na zewnątrz trzeba ją wziąć na ręce i dopiero w spokojniejszym miejscu jest w stanie przejść część spaceru sama. Poza terem schroniska momentami nadal jednak bardzo się boi, trzęsie się i nie chce iść, gdy zaskoczy ją jakaś niespodziewana sytuacja, ruch uliczny, czy nawet jakiś odległy odgłos. Trzeba ją wtedy znowu brać na ręce, wówczas nieco się uspokaja. Unika też wzroku człowieka, na spacerze idzie w miarę chętnie, tylko gdy nie patrzy się bezpośrednio na nią, co świadczy o tym, że w przeszłości musiało ją niestety spotkać wiele złego ze strony ludzi. Z pewnością pomaga jej towarzystwo innych, bardziej odważnych i statecznych psów. Molly na razie jest jeszcze bywa wystraszona, choć i tak zrobiła już spory postęp i jest odważniejsza niż w momencie trafienia do schroniska. To jeszcze młoda suczka, więc wierzymy, że jeszcze wszystko przed nią. Teraz potrzebny jest tylko czas, cierpliwość, spokój i z pewnością Molly wyjdzie już całkiem ze swojego smutnego, zamkniętego świata wewnętrznego i w pełni zaufa człowiekowi.
Gratis konto — 10 kontakter inkluderet
Listet sidste måned






