Cywil adoptieren
Männlich · Senior · 11 Jahre
Cywil hatte wahrscheinlich „wichtige Aufgaben“ im Leben, bevor er zu uns kam – Wachen. Wir denken, dass er mit ganzem Herzen Wache hielt, so gut er konnte, aber ... etwas ist schiefgelaufen und der Zivilist „brach“ seine Pfote, sodass er versehentlich „verloren“ ging und in dem Tierheim landete. Die Pfote wurde operiert, die Genesung verlief glatt und Cywil begann ein neues Leben. Dies ist ein Hund mit einer starken und faszinierenden Persönlichkeit. Es braucht Zeit und die Fähigkeit, Grenzen zu respektieren, um eine Beziehung zu ihm aufzubauen. Cywil bewacht immer noch, schließlich hat er sein ganzes Leben lang Wache gehalten. Er bewacht sein Zuhause, er bewacht auch die Person beim Spaziergang, aber er lernt auch, dass es nicht seine Aufgabe ist und dass es außerhalb der Wache viele großartige Dinge zu tun gibt. Man kann den leckeren Frühstücksbuffet riechen, sich freudig über den Anblick Ihres Lieblingsfreiwilligen freuen, der kam, um ihn zum Spaziergang zu bringen, das Gefühl von Freiheit im Wald, auf Feldern und sich in der Geruchsforschung verlieren, Routine und Vorhersehbarkeit erleben und dadurch ein Gefühl von Sicherheit. Cywil erlebt erst jetzt, wie angenehm eine Beziehung zu einem Menschen sein kann und dass es der Mensch ist, der Führer, die Quelle der Stabilität und Unterstützung ist. Und Cywil muss es nicht „verdienen“, er kann es einfach jeden Tag haben. Ein Hund braucht einen erfahrenen Pflegeperson, der sich mit Herdenrassen auskennt, ein Zuhause ohne Kinder und andere Tiere und vor allem Respekt und Liebe. Würde jemand bereit sein, ihm das zu geben?
Original lesen (pl)
Cywil prawdopodobnie miał “ważne zadanie” w życiu, zanim trafił do nas - pilnować. Sądzimy, że pilnował całym sercem, najlepiej jak potrafił, ale … coś poszło nie tak i Cywilowi “zepsuła” się łapa, więc “zgubił się” komuś przypadkiem i znalazł się w schronisku. Łapa została zoperowana, rekonwalescencja przeszła prawidłowo, a Cywil rozpoczął życie na nowo. To pies z silną i fascynującą osobowością. Nawiązanie z nim relacji to czas i umiejętność poszanowania granic. Cywil wciąż pilnuje, wszak robił to całe życie. Pilnuje swojego boksu, pilnuje też człowieka na spacerze, jednak uczy się jednocześnie, że to nie jest jego zadanie i że poza pilnowaniem można robić mnóstwo fajnych rzeczy. Można poczuć zapach pysznego posiłku z samego rana, ucieszyć się na widok ulubionej wolontariuszki, która przyszła zabrać go na spacer, poczuć wolność w lesie, na polach i zatopić się w węszeniu, doświadczyć rutyny i przewidywalności, a więc i poczucia bezpieczeństwa. Cywil dopiero teraz doświadcza jak przyjemna może być relacja z człowiekiem i że to właśnie człowiek jest przewodnikiem, źródłem stabilności i wsparcia. A Cywil wcale nie musi na to “zapracować”, po prostu może to mieć, każdego dnia. Psiak potrzebuje opiekuna doświadczonego, znającego rasy owczarkowate, domu bez dzieci i innych zwierząt, a najbardziej szacunku i miłości. Ktoś chciałby mu to dać?
Eingestellt vor 4 Monaten



