Mirta adoptieren
Mischling · Weiblich
Sie ist eine drei Jahre alte Hündin, die zu uns aus Tarnopol gekommen ist. Sie war ängstlich und am Boden geheftet. Bei ihren ersten Spaziergängen kroch sie und benötigte das Gefühl der Wärme des Menschen neben ihr, um überhaupt einen Schritt zu tun. Sie erhielt den Spitznamen „Zezulka“ – wir wurden darüber informiert, dass sie blind war. Bei der Diagnose (Augenuntersuchung, Resonanz und Liquoruntersuchung) stellte sich heraus, dass sie eine eingeschränkte Sehfähigkeit hat, jedoch auf neurologischer Basis. Es gibt einen Eintritt in den Schädel, der wahrscheinlich das Ergebnis eines Unfalls oder einer Kollision ist, aber wir werden es nie erfahren... Wir wissen, dass Mirta eine großartige Hündin ist – was sie vollständig im vorübergehenden Zuhause, bei unserem Physiotherapeuten zeigte. Er erobert das Herz aller, die mit ihm zusammenleben. Sie kriecht nicht mehr am Boden – sie liebt offene Räume, Wälder, wo sie sich sicher fühlt. Dann geht es ihr gut, und sie scheint überhaupt keine Sehprobleme zu haben. Es ist für sie schwierig, aus der Nähe zu sehen, Geschmack, Spielzeug oder Näpfe, dann muss es etwas schwer sein. Sie hat das Gehen über Treppen beherrscht, hält sich sauber zu Hause (am Anfang nach dem Umzug in ein neues Zuhause könnte es Probleme damit geben), geht gut in offenen Räumen und zu Hause. Sie wird besser darin, an der Leine zu laufen. Sie liebt Menschen und Kinder! Sie ist kein konfliktfreudiger Hund, sehr gesellig und spielt gerne mit anderen Hunden. Im vorübergehenden Zuhause zeigte sie keine Trennungsangst, zerstört nichts, entspannt. Sie kommt zum Spaziergang zurück. Sie liebt Kuscheltiere. Sie akzeptiert Katzen und mag andere Hunde (fordert sie zum Spielen auf, sodass die Hundedame oder -bruder sehr geduldig und verständnisvoll mit ihr sein muss :)). Mirta ist gechipt, geimpft und entwurmt. Auf jemanden wartend, der ihr Herz öffnet.
Original lesen (pl)
To około 3 -letnia suczka, która, przyjechała do nas z Tarnopola. Była przerażona i przyklejona do ziemi. Na pierwszych spacerach czołgała się i potrzebowała poczuć ciepło człowieka obok, by w ogóle zrobić choć jeden krok. Zyskała przydomek „zezulka” – przekazano nam, że jest niewidoma. Podczas diagnostyki (badanie oczu, rezonans i badanie płynu mózgowo-rdzeniowego) okazało się, że ma zaburzenia widzenia, ale na podłożu neurologicznym. W czaszce wykryto wgłębienie, które najprawdopodobniej jest wynikiem wypadku lub uderzenia, jednak tego już się nie dowiemy… Wiemy za to, że Mirta okazała się wspaniałym psem – co w pełni pokazała w domu tymczasowym, u naszej fizjoterapeutki. Z miejsca kradnie serce każdego, kto z nią przebywa. Już nie czołga się po ziemi – kocha za to otwarte przestrzenie, lasy, gdzie czuje się najbezpieczniej. Świetnie sobie wtedy daje radę i w ogóle nie widać po niej, że ma jakiekolwiek problemy ze wzrokiem. Trudność sprawia jej widzenie z bliska, smaczka, zabawki, czy miska, trzeba ją wtedy trochę naporowadzić. Opanowała chodzenie po schodach, zachowuje czystość w domu (na początku po przeniesieniu do nowego miejsca może mieć z tym problem), świetnie radzi sobie na otwartych przestrzeniach, w domu także. Coraz lepiej idzie jej chodzenie na smyczy. Uwielbia ludzi i dzieci ! Nie jest konflikotwym psem, bardzo lubi bawić się z innymi psami. W domu tymczasowym nie pokazała lęku separacyjnego, nie niszczy, spokojnie wypoczywa. Wraca przywołana na spacerze. Uwielbia pluszaki. Akceptuje koty i lubi inne psy (zachęca je do zabawy, więc psia siostra lub brat muszą być bardzo wobec niej cierpliwi i wyrozumiali :)). Mirta jest zaczipowana, zaszczepiona i odrobaczona. Czeka na kogoś, kto otworzy dla niej swe serce
Kostenloses Konto — 10 Kontakte inklusive
Eingestellt vor 3 Wochen






