Marli örökbefogadása
Férfi · Fiatal · 1 év
Marli még kutyakölyök – kevesebb, mint egy éves. Újonnan érkezett az állatmenhelyre, és próbálja megérteni a new realitást. Nagy energiájú, viszonylag erős, és mindig készen áll játékra és kutyás tréfákra. Néha enyhe harapásokkal reagál túl intenzív játékban. Nagyon barátságos az emberekkel, szeret ölelkezni és megmutatni magát a megpaskolásra várva. Láthatóan nagyon hiányzik neki az emberi jelenlét. Egyedül hagyva a kifutóban sétá után, sír. Megjelenik, ha meghallja a nevét, jól sétál kötéllel, és ismer parancsokat, mint a "ülj" vagy "kéz". Sétákon szívesen felfedezi az állatmenhely környékét, de még bizonytalan és könnyen megrémül, például ismeretlen tárgyak vagy hangok hallatán. Érdeklődik más kutyák iránt, és néhányakkal barátkozhat. Szüksége van tapasztalt és szerető gondozóra, aki felneveli ésszerű kutyává, szociálisá teszi a világgal, és mindig körülvegye figyelmes figyelemmel. Jöjjön találkozni a színes Marli-val. kutya a G1 csoport gondozása alatt.
Olvasd el az eredetit (pl)
Marli to jeszcze psi podlotek – ma niecały rok. Trafi niedawno do schroniska i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jest pełen energii, dość silny i zawsze gotowy do zabawy i psich szaleństw. Czasem w zbyt silnych emocjach w zabawie delikatnie podgryza. W stosunku do człowieka jest bardzo przyjazny, chętnie się przytula i wystawia do drapania. Widać, że bardzo brakuje mu obecności człowieka. Przybiega na zawołanie, ładnie chodzi na smyczy i zna komendy jak siad czy podaj łapę. Na spacerze chętnie zwiedza okolice schroniska, jednak jest jeszcze niepewny i łatwo się płoszy, np. na widok nieznanych mu obiektów czy dźwięków. Wykazuje zainteresowanie innymi psiakami, z niektórymi potrafi się zaprzyjaźnić. W maju był na swoim pierwszym Adoptuj Warszawiaka i zachowywał się wzorowo. A oto relacja naszej Wolontariuszki: „Widać, że Marli pierwszy raz jechał autobusem, ale generalnie robił to co inne psy – jak one leżały, to on też leżał. Jak szczekały to i on szczekał. W parku nie było problemów z innymi psami. Ignorował je lub chciał się bawić, a te które startowały z zębami schodził z drogi. Jak inna sunia dała mu znać, że nie chce by podchodził jak bawi się zabawką to pięknie zrozumiał. Ludzie byli nim oczarowani, był przemiły i kochany. Zachwycali się, że Marli taki spokojny jak na młodziaka. Samochody, rowery, dzieci nie stanowili dla niego żadnego problemu. Pozwalał sobie zabierać zabawki. Był wszystkiego ciekawy, ale spokojny. Widać, że bardzo ważne są dla niego kontakty z innymi psami. Ważne, aby w przyszłym domu mógł tą potrzebę realizować.”. Potrzebuje doświadczonego i kochającego opiekuna, który wychowa go na mądrego psiaka, oswoi ze światem i otoczy troskliwą opieką już na zawsze. Zapraszamy na spacerek zapoznawczy z uroczym Marlim. Psiak pod opieką grupy G1.
Megjelent 4 hónappal ezelőtt



