Adottare CONNOR
Incrocio · Non noto · Cucciolo · 4 mesi
CONNOR è un cane che dimostra con tutto il suo essere quanto ami le persone. Dopo pochi momenti condivisi, mostra grande affetto - si accoccola, si offre per essere accarezzato e ti guarda con quel sguardo commovente, come se volesse dire: "Bello che sei qui." Andare in passeggiata è una vacanza per lui. Salta di gioia, scodinzola così forte che è difficile mettergli la guida - è così felice! Come un cucciolo che ha appena sentito la parola magica "passeggiata" per la prima volta. Eppure, all'inizio, era un po' riservato, cauto intorno alle persone. Ma è bastato del tempo, cura e dolcezza perché mostrasse quanto bravissimo cane sia. Dopo un bagno e un pettinino, il suo pelo nero-brown splende al sole, e cammina orgogliosamente al tuo fianco come se sapesse che ha un bell'aspetto. Adora essere pettinato, quindi prendersi cura del suo pelo è puro piacere. CONNOR ama giocare - soprattutto con un gioco da tiro. Gioca con delicatezza, con sensibilità, come se sapesse che giocare insieme è molto di più del movimento stesso - è una relazione, vicinanza, stare insieme. In passeggiata è curioso, annusa molto, esplora il mondo con il naso. A volte si perde tanto nei profumi che dimentica che all'altro capo della guida c'è qualcuno - ma questo aggiunge solo al suo charme. Nella gabbia, mostra il suo lato più toccante - dolce, desideroso, amante con tutto il cuore. Nei giorni caldi, salta nel ruscello per rinfrescarsi. Ma il momento più difficile è sempre il ritorno... Quando ci avviciniamo alla gabbia, CONNOR inizia a indietreggiare, prova a fuggire dalla guida. Come se volesse dire: "Per favore, non farmi tornare là..." E poi il nostro cuore si spezza. Perché sappiamo che questo cane non merita la solitudine. C'è una casa da qualche parte - forse la tua - che gli darà ciò che davvero vuole: amore, presenza e senso di sicurezza. Non facciamo aspettare ancora CONNOR dietro le sbarre. Dargli una casa, e lui ti darà tutto il suo cuore.
Leggi originale (pl)
Connor to pies, który całym sobą pokazuje, jak bardzo kocha człowieka. Już po kilku wspólnych chwilach okazuje ogromną sympatię – przytula się, nadstawia do głaskania i patrzy tym swoim rozczulającym spojrzeniem, jakby chciał powiedzieć: „Fajnie, że jesteś”. Wyjście na spacer to dla niego święto. Skacze z radości, merda ogonem tak mocno, że aż trudno mu założyć szelki – tak bardzo się cieszy! Jak szczeniak, który właśnie usłyszał magiczne słowo „spacer” po raz pierwszy. A przecież na początku był nieco wycofany, ostrożny wobec ludzi. Ale wystarczyło trochę czasu, troski i czułości, by pokazał, jak cudownym jest psem. Po kąpieli i czesaniu jego czarno-brązowa sierść lśni w słońcu, a on – jakby wiedział, że wygląda pięknie – z dumą kroczy obok. Uwielbia być czesany, więc dbanie o jego futerko to czysta przyjemność. Connor kocha zabawę – szczególnie szarpakiem. Bawi się delikatnie, z wyczuciem, jakby wiedział, że wspólna zabawa to coś więcej niż tylko ruch – to relacja, bliskość, bycie razem. Na spacerach jest ciekawski, dużo węszy, bada świat nosem. Czasem tak się zatraci w zapachach, że zapomina, że po drugiej stronie smyczy też ktoś jest – ale to tylko dodaje mu uroku. W kojcu pokazuje swoje najbardziej wzruszające oblicze – czułe, tęskniące, kochające całym sercem. W upalne dni wskakuje do strumyka, by się ochłodzić. Ale najtrudniejszy moment to zawsze powrót… Gdy zbliżamy się do kojca, Connor zaczyna się wycofywać, próbuje uciec z szelek. Jakby mówił: „Proszę, nie każcie mi tam wracać…”. I wtedy nam pękają serca. Bo wiemy, że ten pies nie zasługuje na samotność. Że gdzieś tam jest dom – może właśnie Twój – który da mu to, czego tak bardzo pragnie: miłość, obecność i poczucie bezpieczeństwa. Nie pozwólmy, by Connor musiał dalej czekać za kratami. Podaruj mu dom, a on odda Ci całe swoje serce. Jeśli masz więcej pytań i chcesz mi podarować dom, skontaktuj się z biurem adopcyjny w godzinach jego pracy: 577-466-576
Account gratuito — 10 contatti inclusi
Elencati 4 settimane fa






