Adottare Kira
Incrocio · Femmina · Gattolino · 1 mese
Kira, un gatto cieco, ha vinto la sua vita perché ha combattuto coraggiosamente come un reggimento di corazze. È divertente paragonare un gattino a soldati pesantemente armati. Ma perché no, quando si tratta di lottare per la vita? Per lei è stato uno sforzo enorme. È arrivata alla nostra fondazione Ja Pacze Sercem come un gattino appena vivo, piccolo e affetto da influenza felina. È stata trovata sola sulla proprietà - senza madre o fratelli. Le sue possibilità di sopravvivenza erano piccole quanto le sue dimensioni. Ma i nostri volontari non si arrendono prima che la lotta inizi. Kirunia ha trascorso i suoi primi giorni nell'ospedale della clinica veterinaria. La malattia ha ceduto un po', quindi il piccolo è stato preso sotto l'affettuosa cura del nostro rifugio temporaneo. Dopo diverse settimane di lotta, si è ripresa completamente. Tuttavia, le lotte passate hanno lasciato cicatrici sui suoi occhi - simblefaron - che la rendono parzialmente cieca. Nonostante questo, o forse a causa delle sue difficili esperienze, Kira è un gatto molto allegro e calmo, sebbene timido al primo contatto. Si trova bene con gli altri ospiti della fondazione, è completamente non conflittuale. Le piace giocare sia con gli umani che con altri gatti. È calma, non distrugge nulla. Ama i radiatori caldi e un posto sul letto. È ancora piccola di statura, ma questo non le impedisce di vincere combattimenti contro avversari due volte più pesanti. Incoraggia i colleghi più anziani a giocare, anche se non è molto insistente. Kira è nata nel giugno 2025. È vaccinata, sterilizzata/castrata, ha un microchip e esami negativi FIV/FELV. Sta cercando una casa con finestre e balcone sicuri, senza la possibilità di uscire all'aperto. Dai a Kira una casa tranquilla* e amore affinché nulla la minacci mai più. *Il nostro amore per i gatti ciechi non conosce limiti, motivo per cui conduciamo adozioni in Polonia e all'estero. ☎️ 500 383 928 📧
Leggi originale (pl)
Niedowidząca Kira wygrała życie, bo walczyła dzielnie niczym pułk kirasjerów To zabawne porównywać kociaka do ciężkozbrojnych. Ale właściwie czemu nie, jeśli chodzi o walkę o życie? Dla niej to był ogromny wysiłek. Trafiła do naszej fundacji Ja Pacze Sercem jako ledwie żywe, malutkie chucherko, cierpiące z powodu kociego kataru. Znaleziona została samotna na posesji – bez matki ani rodzeństwa. Szanse przeżycia miała równie nikłe, co rozmiar. Ale nasi wolontariusze nie są od tego, żeby poddawać walkę przed jej rozpoczęciem. Kirunia spędziła pierwsze dni w szpitaliku lecznicy weterynaryjnej. Choroba oddała nieco pola, więc maleństwo trafiło pod troskliwą opiekę do naszego domu tymczasowego. Po kilku tygodniach zmagań wyzdrowiała całkowicie. Jednak przebyta walka pozostawiła na jej oczach blizny – symblefaron – przez które niedowidzi. Mimo to, a może właśnie dzięki cięzkim przejściom, Kira jest bardzo pogodną i spokojną kotką, choć przy początkowym kontakcie nieśmiała. Dogaduje się z innymi podopiecznymi fundacji, jest zupełnie niekonfliktowa. Bardzo lubi zabawy zarówno z człowiekiem jak i innymi kotami. Jest spokojną, nie niszczy niczego. Uwielbia ciepły kaloryfer i miejsce na łóżku. Nadal jest niewielkich rozmiarów ale nie przeszkadza jej to by wygrywać kocie zapasy z przeciwnikami dwa razy cięższymi. Zachęca do zabawy starszych kolegów choć nie jest w tym bardzo nachalna. Kira urodziła się w czerwcu 2025 roku. Jest zaszczepiona, wykastrowana, ma chip, testy FIV/FELV ujemne. Szuka domu z zabezpieczonymi oknami i balkonem, bez możliwości wyjścia na zewnątrz. Podaruj Kirze spokojny dom* i miłość tak, aby już nigdy nic jej nie zagrażało. *Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i poza naszym krajem. ☎️ 500 383 928 📧
Elencati mese scorso






