Adottare Toruk
Incrocio · Femmina · Gattolino · 1 mese
Hidden Toruk ti dimostra che la vita con lei è un'avventura Prima di arrivare alla nostra fondazione, Toruk conosceva solo il dolore. La sopravvivenza era una sfida per lei. Trovata gravemente malata, Toruk aveva perso completamente la vista a causa del virus "influenza felina". La malattia era durata settimane, giorno dopo giorno portando dolore. Abbiamo saputo della sua esistenza troppo tardi per salvarle la vista, ma fortunatamente in tempo per salvarle la vita. Tuttavia, la cosa più importante era liberare questa povera esistenza dal dolore. Pertanto, il prima possibile, Toruk ha subito un'operazione per liberare i suoi dotti lacrimali dalle tracce residue di tessuto oculare dove l'infiammazione ancora covava. Poi è arrivata la terapia antibiotica, la sicurezza, l'amore dei suoi caregiver e il gioco invece di una vita piena di sofferenza. Ora, mentre gioca, è difficile immaginare ciò che ha passato—ha tanta gioia. Ancora più difficile da capire è come lo fa, saltando, correndo, cacciando come se vedesse perfettamente. Nonostante la mancanza di occhi, si comporta anche meglio dei compagni vedenti. Non possiamo credere alla nostra fortuna che il destino l'abbia risparmiata dalla morte, mentre la vita con lei è una bella avventura come da un mondo fantastico. Non puoi perderla! Toruk è nata nell'ottobre 2025, è sana, vaccinata, ha un microchip e i suoi test FIV/FeLV sono negativi. Ama tutti—umani e gatti, e ha una particolare predilezione per i cani. Desidera la vicinanza umana, è sempre pronta per un abbraccio, per sedersi sulle ginocchia e dorme nel letto dei suoi caregiver ogni notte. Svantaggi? Nessuno! Coraggiosamente, dai una casa alla cieca Toruk* e vedi il mondo da una prospettiva completamente nuova e affascinante!
Leggi originale (pl)
Niewidoma Toruk udowodni Ci, że życie z nią to przygoda Zanim trafiła do naszej fundacji Ja Pacze Sercem, Toruk znała tylko ból. Przeżycie było dla niej wyzwaniem. Znaleziona została bardzo chora, już bez gałek ocznych, które zniszczył całkowicie wirus „kociego kataru”. Choroba trwała tygodniami, dzień po dniu przynosząc ból. Dowiedzieliśmy się o jej istnieniu zbyt późno, żeby uratować jej wzrok, ale na szczęście na czas, aby uratować życie. Najważniejsze jednak było uwolnienie tego biednego istnienia od bólu. Dlatego najszybciej, jak się tylko dało, Toruk przeszła operację oczyszczenia oczodołów z resztek gałek ocznych, w których wciąż tlił się stan zapalny. Następnie antybiotykoterapia, bezpieczeństwo, miłość opiekunów i kicia zamiast wegetacji wypełnionej cierpieniem zaczęła żyć pełnią życia. Teraz, gdy się bawi, trudno sobie wyobrazić przez co przeszła - tyle radości ma w sobie. Jeszcze trudniej pojąć to, jak ona to robi, że skacze, biega, poluje w taki sposób, jakby świetnie widziała. Mimo braku oczu radzi sobie nawet lepiej niż widzący towarzysze zabaw. Nie chce nam się wierzyć, że los przeznaczył ją na śmierć, podczas, gdy życie z nią to piękna przygoda jak ze świata fantazy. Nie możesz jej przegapić! Toruk urodziła się w październiku 2025 roku, jest zdrowa, zaszczepiona, ma chip, testy FIV/FeLV ma ujemne. Kocha wszystkich – ludzi i koty, a specjalnym uczuciem darzy psy. Potrzebuje bliskości człowieka, jest zawsze gotowa na przytulanie, siedzenie na kolanach i każdej nocy śpi w łóżku ze swoimi opiekunami. Wady? Brak! Śmiało, podaruj niewidomej Toruk dom* i zobacz świat z zupełnie nowej i fascynującej perspektywy! 500 383 928
Elencati 3 settimane fa






