Kimi adopteren
Kruisbried · Vrouwelijk
Hallo, mijn naam is Kimi, ik ben een paar jaar oude vrouwtjes hond van de husky-acht. Ik ben op 18 oktober 2024 bij het dierentehuis aangekomen, gebracht vanuit een interventie in de buurt van Dzierżonastraat, waar ik zonder toezicht rondzwierf. Toen ik hier kwam, was ik iets te licht en zag mijn vacht er niet zo goed uit. Bovendien had ik aanvankelijk geen vertrouwen en waren meerdere pogingen om mijn nek uit de halsband te krijgen lastig - hiermee grote applaus voor de geduld. Langzaam, met kleine stappen, werd ik gewend aan aanraking. Mijn tegenzin om uit de loop naar de kooi te gaan, vereiste ook geduld van het personeel. Wij huskies hebben een vrij stugge karakter, dus het ontwikkelen van de juiste motivatie was geen eenvoudige taak. Gelukkig zijn al deze strijdstadiums nu verleden tijd. Toch moet ik nog steeds werken aan het verfijnen van mijn relatie met mensen, het zou fijn zijn als er alvast iemand was. Hier komt mijn verzoek: als je soms graag loopt of het type persoon bent dat natuurlijk rusteloze benen heeft, dan is zeker zo'n hoeilustig motief bedoeld voor jou. Ik zal je persoonlijke trainer zijn. Geef me maar een kans dat mijn wijze blik je mag verleiden. Laat me niet verdwijnen in het dierentehuis, mijn plek is bij jou! Ik houd mijn ruimte schoon. Ik kan me meestal alleen laten, ik heb geen neiging tot vernieling. Andere honden zijn op dit moment onverschillig tegenover mij. Ik heb actuele vaccinaties en ontworming. Ik ben al gesteriliseerd. Verspil geen tijd, vul het formulier in en laten we een wandeling maken...
Origineel lezen (pl)
Witajcie, mam na imię Kimi, jestem kilkuletnią suczką w typie rasy husky. Do schroniska trafiłam 18 października 2024 roku, zostałam przywieziona z interwencji z okolic ul. Dzierżona, po której krążyłam bez opieki. Kiedy tu trafiłam byłam nieco wychudzona, a moja sierść nie wyglądała za dobrze. W dodatku cechował mnie początkowy brak zaufania przy kilkukrotnych próbach uwolnienia mojego karku z kolczatki- no tutaj wielkie brawa za cierpliwość. Powoli małymi krokami oswajałam się z dotykiem. Moja niechęć przy wypuszczaniu mnie z wybiegu do boksu również wymagała poświęcenia ze strony personelu. My psy husky mamy charakter dość mało ustępliwy, dlatego też wypracowanie odpowiedniej motywacji nie było najłatwiejszym zadaniem. Na szczęście te wszystkie etapy zmagań są już historią. Niemniej jednak pracę nad szlifowaniem relacji z człowiekiem muszę kontynuować, fajnie by było mieć już z kim. Tutaj pojawia się moja prośba jeśli lubisz czasem pobiegać albo jesteś typem człowieka, który z natury ma zespół niespokojnych nóg, to z pewnością taki wyjący motywator jest Ci pisany. Będę Twoim osobistym trenerem na wyłączność. Tylko daj szansę by moje mądre spojrzenie zdołało Cię oczarować. Nie pozwól mi gasnąć w schronisku, moje miejsce jest przy Tobie.! Zachowuję czystość w pomieszczeniu. Raczej potrafię zostawać sama, nie mam tendencji do generowania zniszczeń. Inne psy przynajmniej na tym etapie są dla mnie obojętne. Posiadam aktualne szczepienia, odrobaczenia. Jestem już zaczipowana, jestem już po zabiegu sterylizacji. Nie zwlekaj, wypełnij ankietę i chodźmy na spacer...
Gelist 4 maanden geleden






