Rubi adopteren
Kruisbried · Onbekend · Oud · 13 jaren
En ik ben weer op het dierentehuis :- ( 2.11.2024 Maar een nieuw huis in Bytom :-)) 11.08.2024Helaas, ik eindigde weer op het dierentehuis, mijn verzorger kon me niet verzorgen :-( 09.11.2021Ik heb een huis met onze tweede afdeling Basil :-) Ik verhuisde naar Rudz Slaskie :- )19.12.2019Hallo! Mijn naam is Rubi en ik ben een kleine hond, de grootte van een terriër. Ik werd geboren in 2013. Ik kwam op 14 november 2019 in het dierentehuis, na een interventie in het gebied van de straat Grota Roweckiego. Mijn eigenaars werden uit hun appartement gezet. Waarschijnlijk maakten ze een plek voor mij in een trapkast, omdat ze me niet aan het dierentehuis wilden geven. Helaas kon ik niet zonder toezicht rondzwerven, dus eindigde ik hier. Ik ben een moedige oude hond met een karakter - ik laat duidelijk merken als iets me niet bevalt, ik kan ook knorren. Ik ben een beetje stijfkop - ik wil lang ruiken naar geuren, vooral wanneer iets me interesseert. Ik hou niet van brushen of te langdurig en opdringerig strelen. Ik waardeer vrede en hou ervan om op mijn plek te rusten. Tijdens het eten wil ik alleen zijn, want als ik me bedreigd en omringd voel, verdedig ik soms mijn voordelen. Ik kan goed op een lijn lopen, het maakt me niets uit met stadsgeluid, passanten of andere honden. Ik kan ook in een auto rijden, dus je kunt vrij met me reizen. Als ik iemand leer kennen, kan ik samenwerken - het is gewoon een kwestie van wat geduld en begrip van mijn karakter. Ik kan heel sterk liefhebben, glimlachen en genieten van tijd met mijn verzorger. Helaas eindigde ik een paar keer in het dierentehuis - ik had geen geluk met mensen. Daarom droom ik nu van een rustig huis, met verantwoordelijke verzorgers die me de tijd en ruimte geven om hen te vertrouwen. Ik weet dat ik jullie zal terugbetalen - met mijn liefde en toewijding. Geef me een kans op een beter leven, want ik ben echt het waard. Ik heb actuele vaccinaties, ontworming, ik ben gecastreerd en gemicrochipt.
Origineel lezen (pl)
I znowu jestem w schronisku :-((( 2.11.2024Jednak man nowy dom w Bytomiu :-)) 11.08.2024Niestety trafiłem znowu do schroniska, mój opiekun nie mógł się mną zajmować :-( 09.11.2021Mam domek z naszym drugim podopiecznym Basilem :-) Zamieszkałem w Rudzie Śląskiej :- )19.12.2019Cześć! Mam na imię Rubi i jestem małym psem, wielkości jamnika. Przyszedłem na świat w 2013 roku. Do schroniska trafiłem 14 listopada 2019 roku, po interwencji z okolic ul. Grota Roweckiego. Moi właściciele zostali eksmitowani z mieszkania. Prawdopodobnie zrobili mi miejsce na strychu w jednej z klatek schodowych, bo nie chcieli mnie oddać do schroniska. Niestety, nie mogłem błąkać się bez nadzoru, więc ostatecznie zamieszkałem tutaj. Jestem dziarskim seniorkiem z charakterem – jasno daję znać, kiedy coś mi się nie podoba, potrafię też warknąć. Jestem trochę uparciuchem – lubię długo wąchać zapachy, szczególnie gdy coś mnie zaciekawi. Nie przepadam za czesaniem ani zbyt długim, natarczywym głaskaniem. Cenię sobie spokój i lubię odpoczywać na swoim miejscu. Podczas jedzenia wolę być sam, ponieważ gdy czuję się zagrożony i osaczony zdarza mi się bronić zasobów. Potrafię ładnie chodzić na smyczy, nie przeszkadza mi miejski zgiełk, przechodzący ludzie ani inne psy. Umiem też jeździć autem, więc można się ze mną swobodnie przemieszczać. Kiedy już kogoś poznam, potrafię współpracować – wystarczy trochę cierpliwości i zrozumienia mojego charakteru. Potrafię bardzo mocno kochać, uśmiechać się i cieszyć wspólnym czasem ze swoim opiekunem. Niestety, kilka razy trafiłem do schroniska – nie miałem szczęścia do ludzi. Dlatego teraz marzę o spokojnym domu, z odpowiedzialnymi opiekunami, którzy dadzą mi czas i przestrzeń, bym mógł im zaufać. Wiem, że się odwdzięczę – swoją miłością i oddaniem. Daj mi szansę na lepsze życie, bo naprawdę jestem tego wart. Mam aktualne szczepienia, odrobaczenie, jestem wykastrowany i zaczipowany.
Gelist 4 maanden geleden






