Adopter Maciek
Kryssbrett · Hann
Maciuś kom til vårt dyreskydd i februar 2025 med en brøkken hodet, en stor sår på hodet, var bundet og mistroisk. Det tok oss mye tid å sosialisere ham med den nye virkeligheten. Jo lenger det gikk, jo mer la vi ham ut på hagen, tok ham på løp, ga ham tid til å bygge tillit. Maciek observerte oss først fra siden, tok bare munnfyll når vi kastet dem på gulvet. Det viste seg at Maciuś er et utmerket selskap for venlige hunder og han finner seg godt inn i deres nærvær. Å se dem hjalp Maciek å bygge tillit til mennesker. Langsomt og forsiktig begynte han å nærme seg oss og ta munnfyll fra vår hånd. Vi la Maciek ut av kassen hver lørdag, så han kunne løpe sammen med hunden Bora. Når han ser mennesker som han allerede kjenner, danser Maciek dansen til glede, og når porten åpnes, raser han foran for å se hva som skjer på hagen. Hver lørdag lar vi også Maciek delta i frivilliglivet vårt. Han løper mellom oss når vi setter oss ned for å hvile, ser nysgjerrig inn i dyreskydds kjøkkenet. Først gikk han ikke inn, men nå når det er litt roligere går han inn og sjekker alle hjørnene. Maciek unngår menneskehender, spesielt de som vil gjøre noe nær hodet hans. Han blir meget oppmerksom, forsiktig og mistroisk, spent. Med tillit, selvom det fortsatt er svært begrenset, belønner han kun mennesker han kjenner bedre. Han lar dem selv om å kneppe ryggen hans, som han elsker. Takket være dette har vi også vært i stand til å sette en halsbånd på ham, og i siste tid også en lede og koble den til ham. Likevel har det fortsatt ikke funket å gå utenfor dyreskyddet. Når Maciuś så gateåpningen, vendte han tilbake til et trygt sted for seg selv, det vil si mot sin kasse. Vi har ikke presset på å gå ut, vi gir fortsatt Maciek rom til å ta egne uavhengige beslutninger. Men vi tror virkelig at vi kommer nærmere å forlate dyreskyddets vegger. Fra hjerterom skal vi gjenopprette Macieks tillit til mennesker. Ta ham på en normal tur. Lære ham å ride i bil, slik at han kan endelig gå til sitt eget hjem, hvor han skal bruke resten av livet sitt. Maciek er virkelig en flott hund, bare menneskene som har stått i veien for ham så langt, har sterkt skuffet ham.
Les original (pl)
Maciuś trafił do naszego schroniska w lutym 2025 r. z rozbitą głową, dużą raną na głowie, spięty i nieufny. Bardzo dużo czasu zajęło nam oswajanie go z nową rzeczywistością. W miarę upływającego czasu zaczęliśmy wypuszczać go na podwórka, zabierać na wybieg dając mu czas na budowanie zaufania. Maciek początkowo obserwował nas z boku, przysmaki brał tylko wówczas, kiedy rzuciliśmy mu je na ziemię. Okazało się, ze Maciuś jest znakomitym towarzyszem dla przyjaznych suczek i bardzo dobrze odnajduje się w ich obecności. Obserwowanie ich pomogło Maćkowi w budowaniu zaufania w stosunku do ludzi. Powoli i ostrożnie zaczął do nas podchodzić i brać przysmaki z ręki. Cierpliwie, w każdą sobotę, wypuszczamy Maćka z boksu aby mógł pobiegać z suczką Borą. Widząc osoby, które dobrze już zna, Maciek tańczy taniec radości, a kiedy otworzy się furtkę bosku pędzi przed siebie sprawdzić co dzieje się na podwórkach. W każdą sobotę pozwalamy też uczestniczyć Maćkowi w naszym wolontariackim życiu. Biega wśród nas, kiedy usiądziemy aby odpocząć, zagląda z ciekowością do schroniskowej kuchni. Początkowo do niej nie wchodził, ale teraz już, kiedy jest nieco ciszej zagląda do środka i sprawdza wszystkie kąty. Maciek stroni od ludzkiej ręki, zwłaszcza tej, która chce coś zrobić przy jego głowie. Robi się wówczas bardzo czujny, ostrożny i nieufny, spięty. Zaufaniem, choć wciąż bardzo ograniczonym, obdarza tylko osoby, które lepiej zna. Pozwala im nawet drapać się po zadku, co po prostu uwielbia. Dzięki temu udał się również założyć mu obrożę, a w ostatnim czasie również szelki i podpiąć do niej smycz. Wyjść poza schronisko jednak wciąż się nie udało. Widząc otwartą furtkę Maciuś zawrócił w bezpiecznie dla siebie miejsce, czyli w stronę swojego boksu. My nie nalegaliśmy na wyjście, wciąż dajemy Maćkowi przestrzeń na podejmowanie własnych, niezależnych decyzji. Ale bardzo wierzymy, że jesteśmy już coraz bliżej opuszczenia schroniskowych murów. Z całego serca chcielibyśmy przywrócić Maćkowi zaufanie do człowieka. Zabrać na normalny spacer. Nauczyć jeździć autem, aby mógł w końcu pojechać do swojego własnego domu, w którym spędzi już resztę życia. Maciek to naprawdę wspaniały pies, tylko ludzie którzy dotychczas stawali na jego drodze, bardzo go zawiedli.
Gratis konto — 10 kontakter inkludert
Listet forrige måned






