Adoptuj Die magische Leberwurst
Mieszaniec · Nieznane
Chcemy utrzymywać kontakt z naszymi rezydentami i ich opiekunami. Ostatnio otrzymaliśmy bardzo zachwyconą wiadomość: "Zaklęcie pomogło." W tym przypadku zaklęciem było zakazane wątróbkę od Fressnapf, które sprawiło, że młoda samica wolała chodzić na smyczy w dosłownym znaczeniu tego słowa. Z wątróbką przed sobą, opiekun prowadzący drogę, pies śledzący, smycź zapomniana, bez pociągania ani szarpnięcia. Bez wątróby wyglądałoby to bardzo inaczej. Szczęśliwie opiekunka zadzwoniła do nas, gdy nie mogła uzyskać postępów. Przypomnieliśmy sobie jak głodna była mała jedynka i mieliśmy niedawno rozmowę z trenerem psim. To był dachszund, który nie chciał mieć nic wspólnego z smyczą - dopóki nie pojawiła się wątrówka. Nasz rad był jasny: Spróbuj z wątrówką. I pierwszy idziesz. Sukces i pies szybko poszły w parze. Smycź stała się wątrówką. Wnioski: Na początku wystarczy dowolne przekąskę. Zwłaszcza gdy służy do budowania zaufania naszych zwierząt do nas. A kiedy to zaufanie jest, trenowanie psów staje się dużo łatwiejsze.
Czytaj oryginał (de)
Wir halten ja gerne Kontakt zu unseren Schützlingen und ihren Besitzern. Neulich kam die hoch erfreute Nachricht: “Das Zaubermittel hat geholfen”. Das Zaubermittel war in diesem Fall die magische Leberwurst-Tube vom Fressnapf , die einer jungen Welpendame das Laufen an der Leine im wahrsten Sinne des Wortes schmackhaft gemacht hat. Frauchen mit der Tube vorweg, Hund hinterher, Leine vergessen, kein Geziehe und Gezerre. Ohne Leberwurst hatte das noch ganz anders ausgesehen. Zum Glück hat die Besitzerin zum Telefon gegriffen, als sie nicht weiterkam. Wir konnten uns noch erinnern, wie verfressen die Kleine war und hatten außerdem vor kurzem zufällig ein Gespräch mit einer Hundetrainerin. Da war es ein Dackel, der von der Leine nichts wissen wollte – bis die Leberwurst ins Spiel kam. Unser Tipp war damit klar: Probier´s doch mal mit Leberwurst. Und geh du voraus. Der Erfolg und der Hund, beide folgten auf dem Fuß. Die Leine war jetzt wurst. Fazit: Am Anfang ist jedes Junk Food recht. Gerade dann, wenn es dazu dient, das Vertrauen der Tiere in uns Menschen zu fördern. Und wenn dieses Vertrauen erstmal da ist, wird es auch leichter mit der Hundeerziehung. teilen E-Mail
Zarejestrowane 2 miesiące temu






