Adoptuj Anschnallen bitte! Das Sicherheitsgeschirr
Mieszaniec · Nieznane
Znikł. Pies. Po prostu wypadł przez sznurek w chwili emocji. Taki sznurek lub zbyt duży pasek nie trzyma się dobrze na małym uchwycie psa z zagrodu, szczególnie nie w najpiękniejszym parku miasta. Wystarczy dźwięk tutaj wśród ulic i ludzi, gdzie wszystko jest jeszcze nieznane. I nagle, w momencie paniki, taki pies przechodzi przez miękką pasówkę i automatycznie poszukuje szerokiego otwarcia. To zawsze było dobrym pomysłem wtedy, gdy uciekał przed złapaniem psami w obcym kraju. Następnie panika ogarnia wszystkich, długie operacje poszukiwania, psy do poszukiwań, media społecznościowe, plakaty, dzwonienie, czekanie do nocy. Aż w końcu dochodzi relaksujące wezwanie: Zobaczono psa, dokładnie w tym parku, prawdopodobnie nadal tam jest. I jeśli będzie szczęście, usłyszy wezwanie właściciela i pobiegnie z machającymi uszami i wielką radością do ratowniczych ramion. Jakie przygoda! Z bezpiecznym paskiem tego by nie było, pod warunkiem, że dobrze dopasowany. Podsumowanie: W przypadku psów z zagrody, właściwie od samego początku (naprawdę od pierwszego dnia), zamiast sznurka powinien być użyty pasek i musi być najlepiej dopasowany.
Czytaj oryginał (de)
Weg war er. Der Hund. Einfach so durchs Halsband durchgeschlüpft in einem Moment der Aufregung. So ein Halsband oder ein zu großes Geschirr hält nicht besonders gut an einer kleinen Portion Tierschutzhund, auch nicht im schönsten Stadtpark. Ein Geräusch reicht aus, hier inmitten von Straßen und Leuten, wo alles noch fremd ist. Und schon ist so ein Hund im Eifer des Gefechts durch das weiche Lederband durchgeschlüpft und hat reflexartig das Weite gesucht. Das war früher mal immer eine gute Idee, damals im Ausland auf der Flucht vor den Hundefängern. Dann folgt Panik bei allen, lange Suchaktionen, Suchhunde, Social Media, Flugblätter, Rufen, Warten bis in die Nacht hinein. Bis irgendwann der erleichternde Anruf kommt: So ein Hund wurde gesehen, genau in diesem Park, er ist bestimmt noch da. Und mit Glück hört er diesmal die Rufe des Besitzers und rast mit wehenden Ohren und großer Freude zurück in die rettenden Arme. Was für ein Abenteuer! Mit Sicherheitsgeschirr wäre das nicht passiert, vorausgesetzt, es hat die passende Größe … Fazit: gerade bei Tierschutzhunden, gerade am Anfang (also wirklich vom ersten Tag an), anstelle Halsband ein Hundegeschirr zulegen und zwar in der bestmöglichen Passform.
Zarejestrowane 2 miesiące temu






