Adoptuj Grześ (Miluś)
Męskie · Dorosły · 5 lata
GRZEŚ (MILUŚ)OK. 5 LAT 616093903154094 (100/26) SZCZEPIENIA: TAK BOKS: B 8 W schronisku od 29.04.2026 roku. Cześć, mam na imię Grześ. Kiedyś wołali na mnie Miluś – i trzeba przyznać, że jestem naprawdę miłym pieskiem. Tyle że na to imię zupełnie nie reaguję. Nowe spodobało mi się znacznie bardziej, bo razem z nim zacząłem nowe życie. Zostawiłem za sobą lata spędzone w izolacji od świata, zamknięty na posesji, poza którą nigdy nie mogłem wyściubić mojego ciekawskiego nosa. W Promyku przeszedłem prawdziwą przemianę. Z ostrożnego, niepewnego siebie i przerażonego psa, kłębka skołtunionej sierści, stałem się pogodnym psiakiem, który z radością poznaje nowych psich kolegów i chętnie nawiązuje kontakt z ludźmi. Czasem nawet trochę zbyt entuzjastycznie witam napotkane psy, ale uwierzcie – to wyłącznie z sympatii i ogromnej chęci powiedzenia każdemu „cześć!”. Uwielbiam spacery, a najbardziej te grupowe – większa psio-ludzką paczką. Świetnie odnajduję się w psim towarzystwie, dlatego bez problemu mógłbym zamieszkać w domu z innym psem. Dobrze chodzę na smyczy, choć jest jedna rzecz, której naprawdę nie lubię – kiedy smycz zaplącze mi się między łapami albo dotknie mojego ogona. Wtedy trochę się peszę i potrzebuję chwili, żeby odzyskać pewność siebie. Spokojnie znoszę zabiegi pielęgnacyjne, a o moją urodę naprawdę warto dbać. Moja piękna, czekoladowa sierść sprawia, że przypominam pewien wafelek – i właśnie od jej koloru wzięło się moje nowe imię. Znam też kaganiec, dlatego wizyta u weterynarza czy podróż komunikacją miejską nie stanowią dla mnie problemu. Mam delikatną naturę i bardzo cenię sobie wsparcie opiekuna. Podczas spacerów lubię podejść po chwilę czułości – jeden głask, ciepłe spojrzenie i kilka dobrych słów wystarczą by dodać mi otuchy. Takie małe gesty przypominają mi, że jestem bezpieczny i ważny. Jestem niepoprawnym optymistą. Potrafię cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy i z ufnością patrzę w przyszłość. Wierzę, że wszystko, co trudne, mam już za sobą. Teraz marzę już tylko o swoim człowieku. Takim, który będzie obok każdego dnia, pogłaszcze mnie, kiedy będę tego potrzebował, i pokaże mi świat podczas wspólnych wędrówek. Może czekam na Ciebie i Ty zaprosisz mnie do swego domu? Osoby zainteresowane adopcją Grzesia zapraszamy do kontaktu ze schroniskiem 58/522 37 80, (codziennie w godz.)
Zarejestrowane 2 tygodnie temu



