Przejdź do treści
TailHarbor
← Wróć do wyników
Dostępny

Adoptuj MELON

Męskie · Seniory · 11 lata

PIES MELON OK. 11 LAT 616093901273925 (274/20) WIELKOŚĆ: DUŻY SZCZEPIENIA: TAK KASTRACJA: TAK ALDAZ SZYBKA ŚCIĄGA: – pies przywieziony z interwencji w Radysach – nieufny, mocno wycofany, pracuje nad budowaniem zaufania – pół życia spędził w ciasnym boksie, świat to dla niego zbiór nieskończonych nowości – ignoruje inne psy – dobrze czuje się w pomieszczeniach – zdarza mu się pogryźć rzeczy pozostawione na nim lub w boksie – potrzebuje Przewodnika świadomego skomplikowania pracy nad psimi emocjami Dzień dobry, nazywam się Melon, ale przez całe 6 lat poprzedniego życia nazywałem się 5.398. Do Promyka przyjechałem z niesławnych Radys – miejsca, gdzie na psach się zarabiało, więc tacy jak ja, stali rezydenci, byli wszystkim na rękę. W trakcie interwencji w Radysach mówiło się, że nigdy nie opuściłem boksu, w którym mnie znaleziono. Całe 6 lat tkwiłem w klitce, która uwłaczała moim gabarytom, mojej osobowości, mojemu ego… 6 lat. Szmat czasu. Większość mojego życia. I choć jestem wielki, silny i z zębów pożytek zawsze umiałem zrobić, to kiedy nadeszło nowe i wyszedłem z mojego boksu… struchlałem, zmalałem i zniknąłem w samym środku samego siebie. W Promyku próbowałem wrócić na stare tory – być strasznym, groźnym psem, do którego boksu nie zbliżał się nikt, kto skórę chciał na sobie zachować w całości. Próbowałem, ale… nikt tutaj nie chciał na to pozwolić. Musiałem przed nimi obnażyć swój strach, niepewność. Swoją niewiedzę, zagubienie i dzikość w obliczu ludzkiego świata. I oni to wykorzystali. Wykorzystali i pokazali mi, jak z tym zagubieniem żyć. Jak ufać w wiedzę Człowieka. Jak otworzyć się na obcy świat. Pokazali mi, że warkot i wyszczerzone zęby nie sprawią, że świat stanie się lepszy – po prostu były gwarantem, że ten świat nie chciał się do mnie zbliżać. Dziś pracuję. Ufam coraz szerszemu gronu Ludzi. Poznaję nowe miejsca, smaki, zapachy. Poznaję świat i przedstawiam się na nowo światu. Już trochę o sobie wiem. Wiem, że lubię drapanie pod brodą. Wiem, że lubię węszyć w trawie, nawet tej zimowo martwej. Wiem, że jestem obserwatorem i raczej staram się nie być pochopny w swoich osądach i czynach. Wiem, że Człowiek to wsparcie. Wiem, że bywam krnąbrny i uparty, kiedy na czymś mi zależy. Wiem, że kocham jeść i że… powinienem zrzucić kilka kilo. Wiem, że zasługuję na Dom. Dom, który najpierw postara się mnie zrozumieć, a dopiero potem pokocha z całym moim inwentarzem doświadczeń. Dom, który zrozumie etap, na którym aktualnie jestem i zapewni mi optymalne warunki do dalszego rozwoju. Czy to może Twój Dom? Czekam, Melon Zostałem objęty wirtualna adopcją przez: Wiolę i Szymona. Dziękuje Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Rozmiar
Duży
Wiek
Seniory · 11 lata
Lokalizacja
🇵🇱Gdansk
Schronisko
Schronisko Promyk Gdańsk
Opiekuje się nim Schronisko Promyk Gdańsk · Gdansk

Zarejestrowane 4 miesiące temu

Możesz też polubić

Więcej z Schronisko Promyk Gdańsk

NEMO, male senior mixed breed for adoption at Schronisko Promyk Gdańsk, Gdansk

NEMO

11 lataMęskie
Pirat, male senior mixed breed for adoption at Schronisko Promyk Gdańsk, Gdansk

Pirat

10 lataMęskie
CZUBAKA, male senior mixed breed for adoption at Schronisko Promyk Gdańsk, Gdansk

CZUBAKA

10 lataMęskie