Adoptuj Sombra
Żynkie · Kociak · Wiek nieznany
Opis Sombra to kot bezdomny, który dotąd przetrwał, żerując na resztkach, jakie znajdował w pojemniku na śmieci każdej nocy. Tam spotkała chłopca, który zaczął karmić ją co wieczór, aż w końcu pewnego dnia przestała przychodzić. Po pewnym czasie Sombra pojawiła się ponownie w widocznie pogorszonym stanie, więc chłopiec nie wahając się, zabrał ją do kliniki weterynaryjnej. Tam otrzymała wszystkie potrzebne opieki, a gdy całkowicie wyzdrowiała, chłopiec skontaktował się z nami z prośbą o miejsce dla niej w schronisku dla zwierząt, ponieważ test na FIV wyszedł u niej pozytywny. Na początku pobytu w placówce Sombra była przestraszona i ledwo widoczna, ale z każdym dniem odkrywała, że znajduje się w bezpiecznym miejscu, gdzie bez problemu może znaleźć wodę i jedzenie; codziennie dostawała puszki, a ani ludzie, ani inne koty nie przeszkadzali jej – wręcz przeciwnie, wszyscy dawali jej wolność decydowania o odpowiednim momencie, by nawiązać kontakt z innymi. Teraz, po kilku miesiącach, Sombra jest już jednym z kotów w placówce. Swobodnie spaceruje, nie ukrywając się, rozkoszuje się słońcem, bawi się z innymi kotami-koledziami i wychodzi, by odebrać swoją porcję paté, jak tylko przychodzą wolontariusze. Co prawda nie pozwala nikomu się dotykać, ale w tak krótkim czasie bardzo dobrze ewoluowała i zasocializowała się, że kto wie, co może się jeszcze stać? Jeśli chcesz dać potrzebującemu kotu szansę na doświadczenie życia w domu, nie wahaj się i pomyśl o Sombrze: czarnym, pozytywnym kotu, który będzie musiał zmagać się z wieloma wyzwaniami spowodowanymi uprzedzeniami ludzi.
Czytaj oryginał (es)
Descripción Sombra es una gata callejerita que malvivía comiendo todas las noches de los desperdicios que conseguía en un contenedor de basura. Allí, la conoció un chico y empezó a alimentarla todas las noches hasta que, un buen día, dejó de acudir. Al cabo de un tiempo, Sombra reapareció de nuevo con un aspecto físico bastante deteriorado, por lo que el chico no lo dudó y la llevó a una clínica veterinaria. Allí la atendieron en todo lo que necesitó y cuando ya estaba completamente recuperada, el chico nos escribió solicitando un sitio para ella en el albergue debido a que había dado positiva a VIF. Al principio de estar en el recinto, Sombra estaba asustada y apenas se dejaba ver, pero con el paso de los días fue descubriendo que se encontraba en un sitio seguro donde encontraba agua y comida sin problema, le daban latitas a diario y nadie, ni humano ni gato, la molestaba, sino que todos le dejaban su espacio para que ella decidiese el momento oportuno en socializar con los demás. Ahora, después de un par de meses, Sombra es una más en el recinto. Se pasea libremente sin esconderse, toma el sol, juega con los otros compañeros gatunos y sale a reclamar su plato de paté en cuanto llegan las voluntarias. Es verdad, que no se deja tocar, pero ha evolucionado y socializado tan bien en tan poco tiempo que ¿quién sabe lo que puede suceder próximamente? Si quieres dar la oportunidad de conocer lo que es vivir en un hogar a un gato necesitado no dudes en pensar en Sombra: una gata negra y positiva que lo tendrá difícil por todos los prejuicios que los humanos tenemos.
Zarejestrowane 2 miesiące temu



