Adoptuj Timón
Dachshund · Męskie
Moje pierwsze lata były bardzo trudne: trafiłam do hiszpańskiej Perrery, miejsca, którego nigdy nie zapomnę – głośnego, ciemnego, pełnego strachu. Tam nauczyłam się być niewidzialna, by jakoś przetrwać. Ale potem przyszło moje pierwsze małe światło, pracownicy opieki nad zwierzętami, którzy szczęśliwie mnie nie zignorowali i wyprowadzili. Od tego momentu stopniowo odkrywałam, że życie także dla mnie ma troskę, cierpliwość i miłość. Podczas rutynowego badania krwi stwierdzono, że mam leishmaniozę, chorobę bardzo leczycielną za pomocą leków i odpowiedniego diety. Zostałam też skierowana do leczenia łagodnego reumatyzmu, który mi nie przeszkadza. Od czasu ratunku moja droga miała trzy przerwy, a każdym razem musiałam zdobyć odwagę, by zaczynać otwierać serce bardziej. Ta sytuacja jest dla mnie nie tylko trudna, ale bardzo stresująca dla mojej opiekunki, więc bardzo potrzebuję znaleźć swoje domowe miejsce na zawsze. Idealnie byłoby w spokojnym środowisku z kobietą, która da mi czas, zrozumienie i bezpieczeństwo. Jeden lub dwa pewne psy w moim towarzystwie byłyby fantastyczne. Mogłyby mi pokazać, jak piękne i bezpieczne może być życie, tak jak moja opiekunka Dana właśnie mi to pokazuje. Ale nawet samotny pies mógłbym być szczęśliwy, jeśli mój człowiek szanuje moją szybkość i ceni małe kroki tak samo jak duże. Nie jestem psem, który natychmiast objęłby cały świat. Kocham cicho, otwierając serce małymi krokami i w końcu dając je całkowicie osobie, która da mi szansę na przyzwyczajenie się. Jestem gotowa na podróż do mojego domowego miejsca na zawsze: zaszczepiona, z chipem, odrobaczona i z gotowym paszportem do Europy. Czy chcesz stać się moim człowiekiem na zawsze?
Zarejestrowane 4 miesiące temu






