Adotar Olek
Raça mista · Desconhecido · Filhote · 1 mês
Olek tinha apenas 5 semanas quando entrou no abrigo. Ficou no abrigo juntamente com os seus irmãos, nenhum deles sabia o que estava a acontecer! Mas não há nada de surpreendente nisso! Estes miúdos acabaram num lugar onde há barulho, o latido de centenas de cães e não havia nenhuma mãe que tanto precisavam. Olek cresceu aqui e os voluntários ensinaram-lhe literalmente tudo! Deixa-se acariciar, também vem em frente por si só e pede carinho. Ainda está a aprender o que significa amor, carinho e toque. Em uma nova casa certamente compreenderá mais rapidamente que nada de mau lhe vai acontecer e que é bom. Quando vê uma pessoa, não há fim da sua alegria! É sempre muito feliz quando alguém se põe ao lado da sua gaiola e diz a palavra mágica "passeio". É difícil descrever a alegria que surge nele nesse momento! Pode andar com coleira. Quando Olek é acarinhado, deita-se de costas e mostra docemente o seu ventre. Quando estendes a mão a um dos cães, todo o trio reúne-se. Amam muito o carinho. Nenhum deles nunca demonstrou interesse pelos irmãos, então ficam juntos numa gaiola. Chamámos-lhes Kindery, porque afinal são ainda crianças! Até recentemente tinham o seu Guia, o seu amigo mais velho, "líder", com quem nunca saíram nem por um passo! Há algum tempo atrás, o Líder partiu e ficaram completamente sozinhos e inicialmente não sabiam como lidar sem ele... No entanto, os Kindery querem mudar e abrir-se cada vez mais às pessoas! Estão cada vez mais convencidos de que as pessoas não são más! Nenhum deles tem nem um traço de agressividade! O futuro cuidador deve estar preparado para que Olek tenha de se habituar e adaptar à nova situação, pois nunca teve uma casa. Seria bom se vivesse numa casa com quintal ou numa família activa que lhe dê a quantidade adequada de actividade. Seria bom que houvesse outro cão em casa, mas não é necessário. Amar Olka, que nunca conheceu o calor e o amor de um ser humano! Nasceu em 2017. Está castrado, vacinado e microcidadinho.
Ler original (pl)
Olek miał tylko 5 tygodni jak trafił za kraty.. Znalazł się w schronisku razem z rodzeństwem, żadne z nich nie wiedziało co się dzieje! Ale nie ma co się dziwić! Takie maleństwa znalazły się w miejscu gdzie jest hałas, szczekanie setki psów i nie ma nigdzie matki, której tak bardzo potrzebowali.. Olek tutaj dorósł, a wolontariusze nauczyli go dosłownie wszystkiego! Pozwala się głaskać, podchodzi też już sam i domaga się pieszczot. Wciąż uczy się co to znaczy miłość, pieszczoty i głaskanie. W nowym Domu na pewno szybciej załapie, że nie dzieje mu się krzywda i że to miłe. Jak widzi człowieka to radości nie ma końca! Zawsze tak bardzo cieszy się, kiedy ktoś stanie koło jego boksu i powie magiczne słowo, spacer”. Ciężko opisać radość jaka się wtedy w nim pojawia! Potrafi chodzić na smyczy. Gdy Olek jest pieszczony kładzie się na pleckach i słodko pokazuje brzuszek. Gdy wyciągnie się rękę do jednego z psiaków, zbiega się cała trójka Tak bardzo pokochali pieszczoty Nikt nigdy nie zainteresował się żadnym z braci, siedzą więc we trójkę w jednym boksie. Nazwaliśmy ich Kindery, bo przecież to jeszcze dzieci! Do niedawna mieli swojego Przewodnika, swojego starszego kolegę, szefa”, którego nie odstępowali nawet na krok! Jakiś czas temu Szef odszedł, a oni zostali całkiem sami i nie wiedzieli na początku jak sobie bez niego poradzić… Jednak Kindery chcą się zmienić i otworzyć jeszcze bardziej na człowieka! Coraz bardziej przekonują się, że człowiek nie jet zły! Żadne z nich nie ma nawet cienia agresji! Przyszły opiekun musi liczyć się z tym, że na początku Olek będzie musiał przyzwyczaić się i oswoić z nową sytuacją, bo nigdy nie miał Domu. Fajnie jakby mieszkał w Domu z podwórkiem lub aktywną Rodziną, która zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. W domu dobrze by było jakby był też inny psiak, nie jest to jednak konieczne. Pokochaj Olka, który nigdy nie zaznał co to ciepło i miłość człowieka! Urodził się w 2017 roku. Jest wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany. Kasia 507 237 447
Listado há 2 meses






