Adoptar a Arczi
Mestizo · Macho · Senior · 10 años
Adoptado virtualmente por: Sandra :) Barbara :) Arczi llegó a nosotros mediante una intervención. El perro estaba agotado, con orejas deformadas, muy delgado. Actualmente está recibiendo tratamiento, pero ya ha ganado algo de peso, aunque aún parece delgado. Arczi aún tiene miedo al contacto, aunque ahora permite que lo acaricien y va gustosamente de paseo. Treats ayuda, ya que la comida es importante para él y es fácil de persuadir. Arczi tiene aproximadamente 8-10 años, pequeño y delgado. Camina bien con correa. Esperamos que experimente un hogar real cálido con su propia persona en su vida. Un lugar que nunca tuvo. Contacto, TOZ Krotoszyn - 660662191, 660662171 (no respondemos a SMS, preferimos el contacto telefónico, de lunes a viernes, en horario) Arczi llegó a nosotros mediante una intervención. El perro estaba agotado, con orejas deformadas, muy delgado. Actualmente está recibiendo tratamiento, pero ya ha ganado algo de peso, aunque aún parece delgado. Arczi todavía tiene miedo al contacto, aunque ahora permite que lo acaricien y va gustosamente de paseo. Treats ayuda, ya que la comida es importante para él y es fácil de persuadir.
Leer original (pl)
Wirtualnie zaadoptowany przez: Sandra :) Barbara :) Arczi trafił do nas w wyniku interwencji. Psiak wyniszczony, z zdeformowanymi uszami, chudziutki. Obecnie jest w trakcie leczenia, ale już nabrał trochę ciałka, mimo, że nadal wygląda chudo. Arczi jeszcze boi się dotyku, choć nam już daje się głaskać i chętnie wychodzi na spacery. Pomagają w tym smaczki, bo jedzenie jest dla niego ważne i łatwo go przekupić. Arczi ma około 8-10 lat, jest mały, delikatnej budowy. Ładnie i chętnie chodzi na smyczy. Mamy nadzieję, że jeszcze zazna w swoim życiu prawdziwego, ciepłego domu, z własnym człowiekiem. Takiego, którego nigdy nie miał. Kontakt, TOZ Krotoszyn - 660662191, 660662171 (nie odpowiadamy na SMS-y, preferujemy kontakt telefoniczny, od poniedziałku do piątku, w godzinach ) Arczi trafił do nas w wyniku interwencji. Psiak wyniszczony, z zdeformowanymi uszami, chudziutki. Obecnie jest w trakcie leczenia, ale już nabrał trochę ciałka, mimo, że nadal wygląda chudo. Arczi jeszcze boi się dotyku, choć nam już daje się głaskać i chętnie wychodzi na spacery. Pomagają w tym smaczki, bo jedzenie jest dla niego ważne i łatwo go przekupić.
Publicado hace 4 meses






