Adoptar a Cherry
Mestizo · Desconocido
¡Hola! Soy Cherry. Soy un Labrador de varios años y me encantaría compartir mi historia contigo. ¿Tal vez seas la persona con quien pueda encontrar finalmente mi hogar para siempre? El 8 de julio de 2026, terminé en un refugio. Fui encontrado cerca de la Calle Bytomskie, no muy lejos de un "Żabka" tienda de conveniencia, y luego llevado al cuidado del refugio. No sé lo que pasó antes ni por qué me dejaron solo, pero realmente espero que mi futura historia esté llena de amor y seguridad. La gente dice de mí que soy la bondad misma, y creo que hay algo en eso... miro a cada ser humano con dulzura y calma inmediata. En mis ojos es fácil ver que amo completamente a las personas y su compañía. Adoro interactuar con mis cuidadores, recibir caricias y pasar tiempo juntos. En paseos, soy una verdadera dama: caminando tranquilamente y ligeramente corriendo al lado de mi humano, caminando bellamente en la correa. No necesito mucho: solo necesito la presencia de alguien en quien pueda confiar. También soy un gran bromista. Acepto felizmente una buena dosis de cariño, y si hay un dulce regalo en el bolsillo de mi cuidador, puedo convertirme en un verdadero detective. Puede que no tenga una lupa como Sherlock Holmes, pero mi olfato para los premios es definitivamente excepcional. En mi jaula, mantengo todo ordenado y limpio; soy tranquilo y nunca destruyo nada. Muestro que puedo adaptarme a la vida cotidiana y aceptar plenamente el cuidado y atención humana. Estoy al día con las vacunas y desparasitación. Pronto también me someteré a una cirugía de esterilización para garantizar mi salud y seguridad. Sueño con un hogar donde pueda quedarme para siempre, un hogar con una persona que aprecie mi corazón tierno, mi confianza y el gran amor que llevo dentro. Si estás buscando un compañero fiel, tierno y amoroso, ¿tal vez somos hechos para uno?
Leer original (pl)
Witaj! Jestem Cherry.Jestem kilkuletnią labradorką i chciałabym opowiedzieć Ci swoją historię. Może właśnie Ty okażesz się osobą, przy której znajdę swoje miejsce już na zawsze?8 lipca 2026 roku trafiłam do schroniska. Zostałam znaleziona w okolicach ulicy Bytomskiej, niedaleko sklepu „Żabka”, a następnie przywieziona pod opiekę schroniska. Nie wiem, co wydarzyło się wcześniej i dlaczego znalazłam się sama, ale bardzo chciałabym, aby moja dalsza historia była już pełna miłości i bezpieczeństwa.Mówią o mnie, że jestem chodzącym dobrem. I chyba coś w tym jest… Na każdego człowieka patrzę z ogromną łagodnością i spokojem. W moich oczach łatwo dostrzec, że bardzo lubię ludzi i ich bliskość. Uwielbiam kontakt z opiekunami, głaskanie i wspólnie spędzany czas.Na spacerach jestem prawdziwą damą – spokojnie i lekko wędruję obok człowieka, pięknie chodząc na smyczy. Nie potrzebuję wiele… wystarczy mi obecność kogoś, komu mogę zaufać.Jestem też ogromną pieszczochą. Chętnie przyjmę porcję czułości, a jeśli w kieszeni opiekuna znajdzie się jakiś smakołyk, potrafię zamienić się w prawdziwego detektywa. Może nie mam lupy jak Sherlock Holmes, ale nos do łakoci mam zdecydowanie wyjątkowy!W swoim boksie zachowuję czystość, jestem spokojna i niczego nie niszczę. Pokazuję, że potrafię odnaleźć się w codzienności i z wdzięcznością przyjmuję troskę oraz opiekę człowieka.Mam aktualne szczepienia i odrobaczenia. Niebawem czeka mnie również zabieg sterylizacji, aby zadbać o moje zdrowie i bezpieczeństwo.Marzę o domu, w którym będę mogła zostać już na zawsze. O człowieku, który doceni moje spokojne serce, moje zaufanie i tę ogromną miłość, którą mam w sobie.Jeśli szukasz wiernej, łagodnej i kochającej przyjaciółki – może właśnie na siebie czekamy?
Publicado el mes pasado






