Adoptar a Hugo
Mestizo · Desconocido
¡Hola, soy Hugo! Nací en noviembre de 2025 y llegué al refugio el 19 de agosto de 2026 desde la Calle Struzika. Durante mucho tiempo fui cuidado por una anciana señora que lamentablemente no podía manejar mi energía juvenil. Antes, su nieta mayor se ocupaba de mí. Ahora estoy buscando un hogar que me muestre cuán grande puede ser la vida con un ser humano. Soy un perro pequeño y muy energético. Me encanta jugar, correr y explorar el mundo. Soy un poco como un bebé listo - aún hay mucho por aprender, así que necesito un cuidador paciente que esté dispuesto a enseñarme las reglas de la casa. Me mantengo alejado de extraños al principio y necesito un momento para confiar en ellos. Sin embargo, una vez que conozco a alguien, me convierto en un verdadero clingy - soy cariñoso, alegre y muy sediento de cercanía. Me llevo bien con otros perros. A veces ladro a perros extraños, pero es principalmente debido a mis grandes emociones y entusiasmo. Estuve vacunado, desparasitado y microchipado. Estoy esperando una operación de castración, después de la cual estaré listo para comenzar la más importante aventura de mi vida: vivir en mi propio hogar.
Leer original (pl)
Cześć, jestem Hugo!Urodziłem się w listopadzie 2025 roku, a do schroniska trafiłem 19 sierpnia 2026 roku z ul. Struzika. Przez dłuższy czas opiekowała się mną starsza pani, która niestety nie radziła sobie z moją młodzieńczą energią. Wcześniej zajmowała się mną jej wnuczka. Teraz szukam domu, który pokaże mi, jak fajne może być wspólne życie z człowiekiem. Jestem małym, bardzo energicznym psiakiem. Uwielbiam się bawić, biegać i poznawać świat! Jestem trochę jak biała kartka – przede mną jeszcze sporo nauki, dlatego potrzebuję opiekuna cierpliwego i gotowego nauczyć mnie zasad panujących w domu.W stosunku do obcych osób początkowo zachowuję dystans i potrzebuję chwili, żeby zaufać. Kiedy jednak już kogoś poznam, zmieniam się w prawdziwego przylepę – jestem wylewny, radosny i bardzo spragniony bliskości.Dogaduję się z innymi psami. Na obce psiaki zdarza mi się szczekać, ale wynika to przede wszystkim z dużych emocji i ekscytacji.Jestem zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. Czeka mnie jeszcze zabieg kastracji, po którym będę gotowy, żeby rozpocząć najważniejszą przygodę w swoim życiu – życie we własnym domu.
Publicado hace 2 semanas






