Adoptar a Kurka
Mestizo · Hembra · Joven · 1 año
Packers, ¡bebé! Nuestro gato ciego está listo para vivir en su propia casa!!! Esperamos que su pelaje negro no se pierda la oportunidad de tener su propia casa!!! ¡Cristo, nigger ciego! A veces cuando buscamos algo específico, encontramos algo completamente inesperado y maravilloso. Y así fue como Kurka fue encontrada en la recolección de hongos. Su nombre probablemente sería un cañón o anión más tarde en otoño, pero era verano. Los enanos estaban preparándose para la carrera anual de carros, así que criaron gatitos para perseguir ratas perezosas del tren. Un gatito se enfermó y quedó ciego, y luego en lugar de perseguir ratas, comenzó a perseguir al director atlético. Los enanos, que no son crueles, pero no tienen veterinarios adecuados en su lugar, dejaron a la pequeña niña en la canasta, y así la gallina estuvo entre la gente. No sabemos realmente cómo era donde el gatito estaba solo y sufriendo en los bosques. Sabemos que cuando vino a nosotros, estaba muy enferma, y sus pequeños ojos no pudieron salvarse. El dolor la hizo evitar a la gente, resoplar y correr como cualquier salvaje del bosque. Pronto resultó que aunque no tenía ojos, tenía una poderosa fuerza, que estaba decidida a vivir y no rendirse ante la enfermedad. Nuestra voluntaria valiente dijo: "Aún teníamos mucho trabajo por delante para tomar un aliento de alivio y paz, así que seguimos juntos. ¿Y los resultados? Tuve que correr tras Kurka para mantenerme al día, la chica estaba increíblemente floreciendo!". Ya no queda nada del cerdo salvaje. Ahora es un gato feliz y joven con un apetito no explorado para este gran buffete de entretenimiento, que es la vida para ella. Le encantan sus camaradas gatos y sus guardianes humanos, una verdadera alma de compañía. "Tiene una energía no explotada que pone en estar aquí y ahora con quienes ama porque los ve con todo su corazón." Sí, ¡la frecuencia cardíaca es una condición típica de los vacíos! Tú sabes... con estos enanos, probablemente no sea exactamente cierto, la vida de Kurka, no comienza como un cuento de hadas, pero quizás ahora encontrará un hombre para llevar a cabo su "vida larga y feliz"? Kurka nació alrededor de julio de 2025. Las pruebas Fiv y Felv son negativas. Ella está sana, esterilizada, vacunada, desparasitada, con microchip y no puede esperar para conocer finalmente a un hombre para amar por siempre! * Nuestro amor por los vacíos no tiene límites, así que adoptamos en Polonia y en el extranjero. 500 383 928
Leer original (pl)
Paczacze kochani! Nasza bezoka Kurka ❤️ gotowa jest by zamieszkać w swoim własnym domu!!!! Mamy wielkie nadzieję, że jej czarne umaszczenie nie przekreśli szans na własny dom!!! Kurka, niewidoma czarnulka! Czasem tak bywa, że szukając czegoś konkretnego, znajdujemy coś zupełnie nieoczekiwanego i wspaniałego. I tak oto znaleziono Kurkę na grzybobraniu. Późniejszą jesienią pewnie miałaby na imię kania albo opieńka, ale było lato. Krasnoludki przygotowywały się do corocznych wyścigów rydwanów, hodowały więc kotki, by poganiać nimi leniwe myszy pociągowe. Jedna kociczka rozchorowała się i oślepła, a potem zamiast ścigać myszy, zaczęła ścigać dyrektora sportowego. Krasnoludki, które nie są okrutne, ale nie mają u siebie porządnych weterynarzy, podrzuciły dziewczynkę grzybiarzom do koszyczka i tak kurka znalazła się wśród ludzi. Nie wiemy, jak było naprawdę, skąd kociczka wzięła się w lesie samotna i cierpiąca. Wiemy, że kiedy do nas trafiła, była bardzo chora, a jej maleńkich oczek nie dało się już uratować. Ból sprawiał, że stroniła od ludzi, prychała i zwiewała jak każda mała leśna dzikuska. Wkrótce okazało się, że choć nie ma oczek, ma potężne cohones, że zdecydowanie zamierza żyć i ani myśli poddawać się chorobie. Oto co opowiada nasza dzielna wolontariuszka: „Wciąż było przed nami sporo pracy, aby ta dziecina odetchnęła z ulgą i spokojem, więc ruszyłyśmy razem w drogę. A efekty ? Musiałam biec za Kurką, żeby nadąrzyć, dziewczyna niesamowicie rozkwitła!". Z wypłoszonej dzikuski nic już nie zostało. Teraz to radosna młodziutka kocica z niespożytym apetytem na ten wielki bufet z rozrywkami, jakim jest dla niej życie. Uwielbia swoich kocich kamratów i ludzkich opiekunów, istna dusza towarzystwa. „Ma niespożytą energię, którą wkłada w bycie tu i teraz z tymi, których kocha, bo widzi ich całym sercem". O tak, sercowidzenie to typowa przypadłość ślepaczków! Wiecie... z tymi krasnoludkami to chyba nie do końca prawda, życie Kurki, raczej nie rozpoczęło się bajkowo, ale może teraz znajdzie człowieka, przy którym zrealizuje swoje „długo i szczęśliwie"? Kurka urodziła się w okolicach lipca 2025. Testy fiv i felv ma ujemne. Jest zdrowa, wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona, zachipowana i nie może się doczekać, kiedy wreszcie pozna człowieka do pokochania na zawsze! * Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i za granicą. 500 383 928
Cuenta gratuita — 10 contactos incluidos
Publicado hace 3 semanas






