Adoptar a Nika
Mestizo · Macho · Cachorro · 5 meses
Traducción disponible próximamente.
Nika is a 4-5 month old puppy who has had a very different life from most puppies. She was born in a field far from people and grew up in a place where humans were strangers to her. She never knew human touch, voice, leash, walks, or a safe place by someone's side. She lived on the outskirts, relying only on herself. At some point, she appeared in the countryside. Initially, the residents were bothered by the presence of a small, stray puppy. Fortunately, a family decided to help instead of chasing her away. Thanks to their kindness, the puppy was reported and eventually came under our care. There were three sisters. Two of them have already found their homes. Nika is still waiting. We want to write about her honestly because we are looking for special people for her. This is not a puppy who will throw herself into a human's arms, give kisses, and wag her tail with joy at the first meeting. Nika is afraid. How can she know that a human can be good when she didn't know him for the first months of her life? She is just learning about our presence. She is learning about touch. She is learning about a leash. She is learning that a hand doesn't have to mean danger, and a human can be someone with whom you can feel safe. Therefore, the future caregiver must be prepared for the fact that the beginning may be difficult. Nika may hide, try to run away, avoid contact. The first weeks may be primarily quiet, patient building trust. She needs people who will not expect immediate gratitude and joy from her. People who will give her space and time. Those who will say: "You don't have to love me today. You don't even have to come to me today. You have time. I'll wait." In the shelter, we show her every day that a human is not bad. But it's much harder for her here. The barking of other dogs, noise, constant stimuli and stress do not help in overcoming fear. A home could change everything for her. Today, Nika weighs about 5 kg. We predict that she will grow into a medium-sized dog - probably a maximum of about 15 kg, on higher legs, with a slender, athletic figure. She is still a child. Her whole life is ahead of her. And that's why we don't want the most important months of her growing up to pass in the shelter. We want her to learn about the world with her caregiver. To know her own bed, a quiet walk, the warmth of the house, and that special moment when she will approach a human she has trusted for the first time on her own. However, we ask for a very thoughtful decision. But just think, what an extraordinary feeling it will be on the day when a dog, for whom a human was once the biggest reason to fear, will lay its head on your knees. We will deliver Nika to a responsible, conscious home throughout Poland.
Leer original (pl)
Ma zaledwie 4–5 miesięcy, a jej świat od samego początku wyglądał zupełnie inaczej niż świat większości szczeniąt. Nika nigdy nie miała domu. Najprawdopodobniej urodziła się gdzieś daleko w polach, z dala od ludzi. Dorastała w miejscu, w którym człowiek był dla niej kimś zupełnie obcym. Nie znała ludzkiego dotyku, głosu, smyczy, spacerów ani bezpiecznego miejsca u czyjegoś boku. Po prostu żyła gdzieś na uboczu, zdana sama na siebie. W pewnym momencie pojawiła się na wsi. Początkowo mieszkańcom przeszkadzała obecność małego, błąkającego się psiaka. Na szczęście znalazła się rodzina, która zamiast ją przegonić, postanowiła pomóc. Dzięki ich dobroci szczeniaczek został zgłoszony i ostatecznie trafił pod naszą opiekę. Były trzy siostrzyczki. Dwie z nich znalazły już swoje domy. Nika nadal czeka. I chcemy napisać o niej bardzo uczciwie, bo szukamy dla niej wyjątkowych ludzi. To nie jest szczeniaczek, który podczas pierwszego spotkania rzuci się człowiekowi w ramiona, będzie rozdawać buziaki i merdać ogonkiem z radości. Nika się boi. Bo skąd ma wiedzieć, że człowiek może być dobry, skoro przez pierwsze miesiące swojego życia właściwie go nie znała? Dopiero uczy się naszej obecności. Uczy się dotyku. Uczy się smyczy. Uczy się, że ręka nie musi oznaczać zagrożenia, a człowiek może być kimś, przy kim można poczuć się bezpiecznie. Dlatego przyszły opiekun musi być przygotowany na to, że początki mogą być trudne. Nika może się chować, próbować uciekać, unikać kontaktu. Pierwsze tygodnie mogą być przede wszystkim cichym, cierpliwym budowaniem zaufania. Potrzebuje ludzi, którzy nie będą od niej oczekiwać natychmiastowej wdzięczności i radości. Ludzi, którzy dadzą jej przestrzeń i czas. Takich, którzy powiedzą: „Nie musisz mnie pokochać dzisiaj. Nie musisz nawet dzisiaj do mnie podejść. Masz czas. Ja poczekam.” W schronisku każdego dnia pokazujemy jej, że człowiek nie jest zły. Ale tutaj jest jej znacznie trudniej. Szczekanie innych psów, hałas, ciągłe bodźce i stres nie pomagają w przełamywaniu strachu. Dom mógłby zmienić dla niej wszystko. Dzisiaj Nika waży około 5 kg. Przewidujemy, że wyrośnie na psiaka średniej wielkości — prawdopodobnie maksymalnie około 15 kg, na wyższych łapkach, o smukłej, atletycznej sylwetce. Jest jeszcze dzieckiem. Przed nią całe życie. I właśnie dlatego tak bardzo nie chcemy, żeby najważniejsze miesiące jej dorastania mijały w schronisku. Chcemy, żeby uczyła się świata już przy swoim opiekunie. Żeby poznała własne legowisko, spokojny spacer, ciepło domu i ten niezwykły moment, kiedy po raz pierwszy sama podjdzie do człowieka, któremu zaufała. Prosimy jednak o bardzo przemyślaną decyzję. Ale pomyślcie tylko, jak niezwykłym uczuciem będzie dzień, w którym pies, dla którego człowiek kiedyś był największym powodem do strachu, sam położy głowę na Waszych kolanach. Dowieziemy Nikę na terenie całej Polski do odpowiedzialnego, świadomego domu.
Publicado ayer






