Adoptar a PRIA
Mestizo · Macho · Adulto · 7 años
Edad: 2019 Hoy, al ver Prię, es difícil creer que hace poco tiempo era un gato shawo. Cuando llegó al refugio animal, estaba extremadamente delgada, deshidratada, casi transparente. Su pequeño cuerpo parecía un esqueleto y la luz había desaparecido de sus ojos. No sabemos lo que le pasó. ¿Cuánto hambre, frío y miedo tuvo que soportar. ¿Cuánto luchó por sobrevivir, sola, olvidada, ignorada. Hoy PRIA es un gato completamente diferente. Un hermoso shiikit con un pelaje gradualmente más grueso y suave y una mirada en sus ojos donde se puede ver la vida nuevamente. Lentamente ganó fuerza, engordó y con cada día se vuelve más valiente. Necesita un momento para acostumbrarse, pero cuando se siente segura, se acurruca en tu mano y comienza a ronronear suavemente. Como si quisiera compensar toda la falta de cariño que antes era su vida cotidiana. Aún lleva las huellas de su pasado. Debido a una larga enfermedad no tratada, tiene riñones dañados y debe recibir terapia de goteo una vez por semana. Esta es la tarifa que pagó por el tiempo en que nadie se ocupó de ella. Además, es valiente y tranquila. Anhelante de una cosa en especial: un hogar propio y seguro. PRIA necesita un cuidador con el corazón. Alguien que le ofrezca estabilidad, cuidado y paz. A cambio, ella te dará todo lo que tiene: ronroneos tranquilos, acurrucarse en tu mano y gratitud que se puede ver en sus ojos. ¿Tal vez tú serás su final feliz?
Leer original (pl)
Rok urodzenia: 2019 Patrząc dziś na Prię, trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno była cieniem kota. Gdy trafiła do schroniska, była skrajnie wychudzona, odwodniona, niemal przeźroczysta. Jej drobne ciało przypominało szkielet, a w oczach gasło światło. Nie wiemy, co ją spotkało. Ile głodu, chłodu i strachu musiała znieść. Jak długo walczyła o przetrwanie – sama, zapomniana, niezauważona. Dziś Pria to już zupełnie inna kotka. Piękna szylkretka o coraz gęstszym, miękkim futerku i spojrzeniu, w którym znów widać życie. Powoli nabrała sił, przybrała na wadze i z każdym dniem staje się coraz odważniejsza. Potrzebuje chwili, by się zapoznać, ale gdy już poczuje się bezpiecznie – wtula się w rękę i zaczyna cicho mruczeć. Jakby chciała nadrobić cały brak czułości, który kiedyś był jej codziennością. Wciąż jednak nosi w sobie ślady przeszłości. Z powodu długiej, nieleczonej choroby ma uszkodzone nerki i musi przyjmować kroplówki raz w tygodniu. To cena, jaką zapłaciła za czas, gdy nikt o nią nie dbał. Poza tym jest dzielną, spokojną kotką, która najbardziej na świecie pragnie jednego – własnego, bezpiecznego domu. Pria potrzebuje opiekuna z sercem. Kogoś, kto da jej stabilność, troskę i spokój. W zamian odda wszystko, co ma – ciche mruczenie, wtulanie się w dłoń i wdzięczność, którą widać w jej oczach. Może to właśnie Ty będziesz jej szczęśliwym zakończeniem?
Publicado hace 3 meses






